ew
Sprawa dotyczy towaru w postaci kołpaków do samochodów ciężarowych przywiezionych drogą morską z Tajwanu do Gdyni. Celno-skarbowi specjaliści z Drugiego Działu Realizacji Granicznego w Gdyni, którzy na co dzień zajmują się m.in. ujawnianiem przestępstw przeciwko własności intelektualnej, w czerwcu br. w wyniku czynności służbowych ujawnili 331 kartonów towarem wątpliwego pochodzenia.
O tym, że do Polski z Dalekiego Wschodu zmierza ładunek samochodowych akcesoriów funkcjonariusze celno-skarbowi wiedzieli już zanim kontener trafił do gdyńskiego portu. Analiza ryzyka wykazała jednak, że przedstawiciele branży motoryzacyjnej, do których należą znaki towarowe znajdujące się na importowanych towarach mogli nie mieć nic wspólnego z ich wyprodukowaniem.
W związku z podejrzeniem naruszenia praw własności intelektualnej, mundurowi z Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni podjęli decyzję o wyładowaniu kartonów i przeliczeniu ich całej zawartości.
O ile ilość towaru była zgodna z przedstawioną dokumentacją to jego legalność pozostawiała wiele do życzenia. Zatrzymano łącznie 2750 sztuk kołpaków do pojazdów ciężarowych sygnowanych znakami towarowymi siedmiu znanych marek. Przy czym przedstawiciele podmiotów posiadających prawa do znaków towarowych na początku lipca br. potwierdzili już nielegalne pochodzenie aż 2550 sztuk, domagając się ich zniszczenia lub zawiadamiając o popełnieniu przestępstwa. Gdyby towar był oryginalny byłby wart ponad 300 tys. zł.
Towar wraz z dokumentacją przekazano celem dalszego prowadzenia sprawy do gdyńskiej delegatury Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni.
Funkcjonariusze pomorskiej KAS podkreślają, że podrabianie akcesoriów samochodowych znanych producentów jest bardzo popularne. Popyt na kołpaki z nielegalnego źródła w naszym kraju wzmacniania dodatkowo fakt, iż wyjątkowo często oryginalne produkty tego rodzaju stają się łatwym łupem dla złodziei, którzy taki towar oferują później m.in. na aukcjach internetowych.
Niestety naruszanie praw producentów to tylko jeden aspekt nielegalnego procederu. Mundurowi zalecają by tego typu produkty kupować z pewnego źródła, gdyż chęć zaoszczędzenia pieniędzy może spowodować, że nabywca straci dwa razy. Podróbki nie przechodzą rygorystycznych kontroli jakości, zatem produkt może nie być tak trwały jak oryginał. Łuszcząca się po czasie farba może okazać się mniejszym problemem niż wadliwe mocowanie, które ostatecznie doprowadzi do utraty ozdobnego elementu auta podczas jazdy.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe