jk
Funkcjonariusze Straży Granicznej pomogli 10 czerwca na Zalewie Wiślanym załodze polskiego jachtu, którego kierownik został ranny. Mężczyznę i kobietę będącą w szoku przewieziono do szpitala w Braniewie.
O potrzebie pomocy pięcioosobowej załodze jachtu znajdującego się w okolicach Fromborka olsztyńskie pogotowie ratunkowe powiadomiło Placówkę Straży Granicznej w Elblągu. Stamtąd informacja natychmiast trafiła do funkcjonariuszy z jednostki pływającej SG—007 Kaszubskiego Dywizjonu SG.
Ze zgłoszenia wynikało, że kapitan jachtu został ranny w obie nogi podczas odblokowania zaplątanej śruby. Mężczyzna poprosił o wsparcie w trakcie wchodzenia do portu we Fromborku, dlatego jeden ze strażników granicznych wszedł na pokład jachtu i pomógł bezpiecznie go wprowadzić i przycumować. Funkcjonariusze Straży Granicznej opatrzyli mężczyznę z urazem nóg i udzielili pomocy kobiecie znajdującej się w szoku. Karetki pogotowia ratunkowego przewiozły obie osoby do szpitala w Braniewie.
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary