ew
Rosyjski myśliwiec wojskowy Su-27 znikł z radarów nad Morzem Czarnym podczas planowego lotu, według wstępnych danych wpadł do morza. Do incydentu doszło w środę wieczorem. Jak podało w czwartek rano ministerstwo obrony, trwają poszukiwania pilota.
Agencja RIA Nowosti podała w czwartek, że w rejonie wypadku zarejestrowano sygnały nadajnika radiowego, co daje nadzieję na odnalezienie pilota. Na miejsce skierowano dwa okręty i śmigłowiec.
Najpierw do akcji ratunkowej skierowano samolot An-26, śmigłowiec Mi-8 i mały okręt Floty Czarnomorskiej. Poszukiwania trwały nocą, ale utrudniały je trudne warunki pogodowe.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami