pc
Wypadek w lizbońskim porcie. W środę pilot morski spadł do wody z kontenerowca Singapore Express. Obecnie trwa ustalanie przyczyn zdarzenia – czytamy na facebookowym profilu Porto de Lisboa.
Do wypadku doszło, kiedy mężczyzna opuszczał pokład kontenerowca płynącego z Lizbony do Maroka. Jak poinformowali przedstawiciele portu, mimo starań, załoga pilotówki nie mogła natychmiast dotrzeć do pilota i udzielić mu pomocy, ponieważ uniemożliwiały jej to 4-metrowe fale. Ciało mężczyzny zostało później wyłowione z wody.
Administracja portu zapewniła rodzinie zmarłego pilota morskiego wsparcie psychologiczne.
W środę ze względu na sztormową pogodę w Portugalii zamknięto sześć portów, a 5 objętych było ograniczeniami.
Kontenerowiec Hapag-Lloyd Singapore Express ma 294,06 m długości i 32,2 m szerokości. Został zbudowany w 2000 r. i pływa pod banderą Hongkongu.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii