pc
Ponad 20 t parafiny na długości 10 km. Na plaże w gminach Choczewo, Łeba i Ustka morze wyrzuciło białe bryły. Wszystko wskazuje na to, że pochodzą ze statku, który nielegalnie czyścił zbiorniki. Rozpoczęło się sprzątanie.
Plaże dosłownie usłane są białymi bryłami. Mają wielkość od monety o nominale 20 groszy do stopy dorosłego mężczyzny. Urząd Morski w Lubiatowie potwierdził, że jest to parafina.
Jak poinformowali przedstawiciele lubiatowskiego Urzędu Morskiego, substancja nie jest groźna dla środowiska. Trzeba ją jednak uprzątnąć. Prace porządkowe już się rozpoczęły.
Skąd takie znalezisko?
Parafina trafiła do Bałtyku najprawdopodobniej z któregoś ze statków, który otworzył i wypłukał zbiorniki. Sztormy sprawiły, że morze wyrzuciło substancję na plaże. Takie czyszczenie zbiorników jest nielegalne, sprawcę jednak bardzo trudno ustalić.
Podobna sytuacja miała miejsce trzy lata temu w Ustce. Wtedy na plaży pojawiły się 2 t białych bryłek.
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy