Załogi fregaty rakietowej ORP Gen. K. Pułaski oraz okrętu patrolowego ORP Ślązak, na wodach Zatoki Gdańskiej, doskonaliły umiejętności prowadzenia operacji morskich. Manewry rozpoczęły się w poniedziałek, 14 grudnia, i trwały dwa dni.
Podczas manewrów okręty przećwiczyły monitoring sytuacji powietrznej, nawodnej i podwodnej w sytuacji zagrożenia dla transportu morskiego. Jednostki Dywizjonu Okrętów Bojowych doskonaliły elementy współpracy pomiędzy okrętami, procedury łączności oraz manewrowanie w szykach. Okręty ćwiczące na Zatoce Gdańskiej wykorzystały pobyt na morzu na pogłębianie marynarskiego rzemiosła. Realizowane były różne scenariusze sytuacji kryzysowych, które mogą mieć miejsce podczas działań na morzu w tym między innymi prowadzenie akcji antyterrorystycznych i przeciwdywersyjnych.
W ramach szkolenia załogi okrętów wykonały strzelania artyleryjskie do celów nawodnych, a także trenowały m. in. obronę przeciwawaryjną okrętu. W trakcie tego typu szkolenia szczególną uwagę zwraca się na przygotowanie załogi do przeciwdziałania pożarom oraz przebiciom kadłuba.
Jednym z bardziej skomplikowanych zadań było przeprowadzenie ataku torpedowego. Fregaty rakietowe, procedury do realizacji tego zadania wypracowują samodzielnie, w oparciu o własne systemy hydrolokacyjne lub korzystając ze wskazań śmigłowca ZOP SH-2G. Zadanie przeprowadzenia ćwiczebnego ataku torpedowego zrealizował ORP Gen. K. Pułaski.
Nad przebiegiem ćwiczeń czuwały siły zabezpieczenia z Dywizjonu Okrętów Wsparcia, okręt ratowniczy ORP Maćko i holownik H-7.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty