Grecja i Malta sprzeciwiają się propozycji zaostrzenia unijnych sankcji wobec Rosji, która zakładałaby zakaz transportu rosyjskiej ropy przez unijne firmy żeglugowe. Oba kraje, dysponujące znaczącymi flotami tankowców, wskazują na możliwe negatywne skutki gospodarcze dla swoich sektorów morskich oraz ryzyko utraty konkurencyjności na rzecz armatorów spoza UE.
Według przedstawicieli Aten i Valletty, całkowity zakaz mógłby osłabić pozycję europejskiej żeglugi na globalnym rynku, nie przynosząc jednocześnie oczekiwanego efektu politycznego. Podkreślają oni, że restrykcje powinny być projektowane w sposób skoordynowany na poziomie międzynarodowym, aby zapobiec obchodzeniu sankcji przez podmioty z państw trzecich.
Propozycja nowych ograniczeń jest elementem kolejnego pakietu sankcyjnego UE wobec Rosji. Dyskusje w tej sprawie trwają, a decyzje wymagają jednomyślności państw członkowskich, więc sprzeciw obu państw może być istotny dla ostatecznego kształtu regulacji.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35