Na Zatoce Omańskiej doszło do eksplozji na samochodowcu. Załoga nie odniosła obrażeń.
Według doniesień firmy Dryad Global jednostka nazywa się Helios Ray i należy do Ray Car Carries. Wybuch miał miejsce w czwartek 25 lutego w nocy ok. 21 czasu lokalnego, 44 mile morskie na północny zachód od Maskatu w Omanie. Skontaktowano się z Ray Car Carriers w celu uzyskania informacji, ale grecki menedżer Stamco Ship Management odmówił jak na razie komentarza.
Marynarka wojenna USA poinformowała, że monitoruje sytuację.
United Kingdom Maritime Trade Operations (UKMTO) wydało w piątek ostrzeżenie, informując jedynie, że statek ucierpiał w wyniku wybuchu. Na razie nie podano szczegółów co mogło być przyczyną zdarzenia.
- Dochodzenia trwają. Statek i jego załoga są bezpieczni - dodał UKMTO - Statkom przepływającym przez ten obszar zaleca się zachowanie ostrożności.
Statek płynął z Ad-Dammam w Arabii Saudyjskiej do Singapuru. Chociaż szczegóły pozostają niejasne, istnieje możliwość, że zdarzenie było wynikiem „asymetrycznej działalności irańskiego wojska”.
- Taka działalność byłaby współmierna do obecnych napięć i zamiarów Iranu do prowadzenia silnej dyplomacji za pomocą środków wojskowych w swoim bezpośrednim obszarze - twierdzi Dryad Global.
Według doniesień Ray Car Carriers jest własnością Izraela. Dryad Global dodało, że stosunki między Izraelem a Iranem są nadal napięte, zwłaszcza w świetle nasilających się oznak pozytywnych relacji między Iranem a administracją prezydenta Bidena.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty