Zwłoki poszukiwanego od kilku dni mężczyzny odnaleziono przy wlocie do turbin elektrowni wodnej w Świniarsku (małopolskie). Ciało zauważył jeden z pracowników placówki.
Ciało dostrzegł operator elektrowni na monitoringu w miniony piątek. Zwłoki dryfowały na Dunajcu przy wlocie do turbin elektrowni.
Na miejscu pojawiła się straż pożarna, która wyłowiła ciało z rzeki. Przybyła także policja, lekarz i prokurator.
Jak się okazało, ofiarą był poszukiwany od kilku dni 32-latek gminy Łącko. Poszukiwania mężczyzny były bardzo intensywne. 28 czerwca na plaży przy rzece Dunajec natrafiono na rzeczy należące do zaginionego, w tym jego dokumenty i telefon. Mężczyzna miał wybrać się na wędkowanie.
Strażacy z OSP Czerniec potwierdzili, że zwłoki wyciągnięte z Dunajca należały do ich kolegi strażaka, Zenona Czecha.
Facebook OSP Czerniec
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty