Decyzja USA o zakazie importu ropy naftowej z Rosji była spodziewana, nie wpłynęła dalszy wzrost notowań surowca- stwierdziła w środę analityk surowcowy DM BOŚ Dorota Sierakowska.
Notowania ropy naftowej oscylują w środę w okolica 125-126 dolarów za baryłkę, a ropy Brent 130 - 131 dol. za baryłkę i około godz. 11 zaczęły spadać. W dniu napaści Rosji na Ukrainę 24 lutego br. baryłka Brent wyceniana była na 99 dol., a WTI na 92,8 dol.
Jak przypomniała analityk surowcowy DM BOŚ Dorota Sierakowska, Stany Zjednoczone we wtorek wprowadziły sankcje na import ropy naftowej oraz innych surowców energetycznych z Rosji. Także we wtorek sankcje na rosyjską ropę ogłosiła też Wielka Brytania, która zapowiedziała, że do końca 2022 roku wygasi całkowicie handel ropą z Rosją.
Analityk DM BOŚ dodała, że ruch prezydenta USA, określany przez niego samego jako „cios w machinę wojenną Władimira Putina”, spotkał się w USA z poparciem, zarówno ze strony polityków, jak i społeczeństwa.
Jej zdaniem wtorkowa decyzja USA nie wpłynęła na istotne dalsze zwyżki notowań ropy naftowej, bo była spodziewana, ale - jak zaznaczyli - "utrwaliła poruszanie się cen w pobliżu tegorocznych maksimów" - stwierdziła Dorota Sierakowska.
Jak wskazała, Stany Zjednoczone w 2021 r. importowały ponad 20,4 mln baryłek ropy naftowej i produktów ropopochodnych z Rosji każdego miesiąca. Surowiec rosyjski stanowił około 8 proc. całkowitego importu paliw płynnych do USA. Z kolei import rosyjskiego węgla do USA był praktycznie marginalny.
Zaznaczyła, że decyzja Stanów Zjednoczonych jest oczywiście ważna, ponieważ uderza ona bezpośrednio w kluczową dla Rosji gałąź gospodarki.
"Wczorajsze sankcje wchodzą w życie natychmiastowo, aczkolwiek dają amerykańskim kupującym 45 dni na dostosowanie się do nowego prawa. Zakazują one Amerykanom także dokonywania jakichkolwiek inwestycji, z których środki zasilają rosyjski sektor energetyczny" - przypomniała Dorota Sierakowska.
Zwróciła uwagę, że amerykańscy dyplomaci próbowali skłonić do dołączenia do sankcji także Unię Europejską, ale – ze względu na duże uzależnienie wielu państw Europy od dostaw rosyjskiej ropy – ten proces może jeszcze potrwać.
Źródło: PAP
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
6
Europa - kryzys energetyczny na własne życzenie. Gra z Katarem i Rosją w ruletkę
Elektryfikacja zdecyduje o konkurencyjności Europy. Polska musi przyspieszyć
Szwedzi odrzucają 11 wniosków na morskie farmy wiatrowe. Powód: bezpieczeństwo
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin