• <
escort_980x120_gif_2020

XV LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020. Regaty w czasach pandemii

Strona główna Jachty, żeglarstwo XV LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020. Regaty w czasach pandemii
XV LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020. Regaty w czasach pandemii - GospodarkaMorska.pl
fot. Bartosz Modelski

ew

13.07.2020 Źródło: mat. prasowe

W niedzielę 12 lipca zakończyły się XV regaty LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020. Marina AZS Górki Zachodnie przez 14 dni wyścigów ugościła 589 łodzi w 25 klasach i 921 żeglarzy, którzy rozegrali 131 wyścigów. Warunki przez większość dni były wymagające i zmienne, z silnym wiatrem wiejącym chwilami do 25 węzłów. Dla tych, którzy na co dzień trenują na śródlądziu było to prawdziwe wyzwanie i możliwość przekonania się jak wygląda wiatr, woda i pływanie w warunkach naprawdę morskich. Dla większości uczestników były to także pierwsze regaty po spowodowanej przez koronawirus przerwie w aktywności sportowej.

Szachowy weekend na wodzie

W ostatni weekend regat, po kilkudniowej przerwie w wyścigach, żeglarze wrócili na wody Zatoki Gdańskiej, żeby ścigać się w klasach Korsarz, J70 i 505. 

Wiał silny, porywisty i zmienny wiatr. Przy takiej pogodzie dużo się działo, trzeba było podejmować szybkie i dobre decyzje, aby popłynąć dobrze. 

- Lubimy takie warunki, to prawdziwe „szachy na wodzie”. – opowiadał Jakub Pawluk z sekcji żeglarskiej Legii Warszawa pływający na klasie 505. - Obserwujemy przeciwników i wiatr, ustawiamy się tak, aby ten wiatr mieć lepszy, a jedocześnie go trochę konkurentom zabrać.

I udało się, tę partię załoga Legii Warszawa wygrała zajmując I miejsce po 7 trudnych wyścigach.

Zwycięzcami w klasie Korsarz zostali Wojciech Wójtowicz i Łukasz Wójcik z Yacht Clubu Politechniki Lubelskiej.

- LOTOS Nord Cup Gdańsk to nasza ulubiona impreza i cieszymy się, że udało nam się ją wygrać. To dobre otwarcie naszego sezonu regatowego. – opowiadali zadowoleni żeglarze po wyścigach. – Tutejszy akwen jest jednym z naszych ulubionych. Daje mnóstwo pozytywnych wrażeń z żeglowania i bardzo dużo wnosi do naszych doświadczeń.

Nieoczekiwane zmiany miejsc

Przez cały czas trwania regat przewijał się motyw łączenia różnych doświadczeń i stylów żeglarstwa. Zawodnicy próbowali sił na różnych łódkach, w różnych załogach i na różnych pozycjach na jachcie. Przesiadek i prób zmierzenia się z czymś nowym było mnóstwo. Podczas 3 wyścigów Sol Marina Race także trenerzy mieli szansę na krótki powrót do początków swojej żeglarskiej przygody. Jedno jest pewne, te regaty niejednemu z uczestników pozwoliły na zmianę perspektywy.

Łukasz Przybytek, uczestnik Letnich Igrzysk Olimpijskich 2012 w klasie 49er, żeglował w ostatni weekend LOTOS Nord Cup Gdańsk z dyrektorem sportowym regat Michałem Korneszczukiem na łódce J70. Na tej klasie ścigał się po raz pierwszy i co więcej rywalizował z kolegą z zespołu jachtu 49er, Pawłem Kołodzińskim. Załoga Michała i Łukasza zajęła pierwsze miejsce, załoga Pawła ze sternikiem Marcinem Rymerem drugie. Będą mogli przedyskutować i wykorzystać swoje obserwacje w kolejnych startach.

- Każde doświadczenie z każdej łódki może pomóc na 49erze, na którym pływam na co dzień. Zawsze można podpatrzeć taktyczne zagrania i wpleść to w pływanie na swojej klasie. Choć moim zdaniem na J70 jest dużo łatwiej. Są cztery osoby do pracy, wszystkie obserwują i wszystkie podejmują decyzje. – podsumowywał swoje wrażenia Łukasz Przybytek.

Jedną z osób, która również spróbowała swoich sił w nowej roli była w czasie LOTOS Nord Cup Gdańsk Magdalena Kwaśna z CHKŻ Chojnice, walcząca o nominację imienną do Igrzysk Olimpijskich Tokyo 2021. Magda zdobyła także wyróżnienie specjalne organizatorów regat „Boat of the week”. Zaraz po wygranych regatach w klasie Laser Radial wskoczyła na pokład startującego w pełnomorskich regatach Orvaldi B8 Race jachtu Sailing Poland. Wraz ze sternikiem Maciejem Marczewskim i jego załogą spektakularnie pobiła rekord trasy wyścigu o 5 godzin. Dzięki nim rekord wrócił do Polski pierwszy raz od 2017 roku.

- Oczywiście cieszę się, że wygrałam. Poziom był bardzo wysoki i było nas bardzo dużo. Chyba wszyscy byli spragnieni żeglowania. Zapamiętam te regaty, jako najintensywniejszy okres żeglarski w moim życiu. Pierwsze regaty po długiej przerwie, 6 wyścigów i od razu pierwsze miejsce. – cieszyła się Magda. – I to niezapomniane przeżycie, kiedy zaraz po jednych zakończonych regatach płynę drugie, w nocy i to na takim jachcie jak Sailing Poland. Bardzo się cieszę się z każdego doświadczenia, które mogę zdobyć na innej łódce niż moja.

Idea połączenia różnych doświadczeń i stylów żeglarstwa przyświecała także wyścigowi o Bursztynowy Puchar Neptuna. W tym roku, w klasyfikacji generalnej wygrali zawodnicy startujący na kite foilach. Kite Race Team z SKŻ Ergo Hestia Sopot cały wyścig płynęli razem ścigając się między innymi z jachtem Sailing Poland.

- Jesteśmy żeglarzami bardziej niż surferami i chcielibyśmy, żeby tak o nas myślano. Dlatego dziś tutaj wystartowaliśmy i razem przekroczyliśmy linię mety jako pierwsi w tym wyścigu. – tłumaczył jeden ze zwycięzców, Kuba Wątorowski.

Żeglarstwo to wyzwanie na całe życie

- Regaty LOTOS Nord Cup są wyjątkowe, bo skupiają naprawdę szeroką rzeszę żeglarzy, zarówno jeśli chodzi o ilość startujących klas jak i wieku zawodników. – mówi Michał Korneszczuk, dyrektor sportowy regat. – Tu w Gdańsku mamy wszystkich; sześciolatków w klasie Optimist, intensywnie szkolącą się młodzież, doświadczonych sportowców startujących na olimpiadach i aktywnych siedemdziesięciolatków. Żeglować można całe życie i to właśnie widać w naszej bazie regat AZS w Górkach Zachodnich.

Na wielkie brawa zasłużyli najmłodsi uczestnicy regat, którzy licznie, bo w 150 łódek, stawili się na starcie regat Vector Sails Cup w klasie Optimist. Nie zabrakło im wiatru, momentami nawet niemal sztormowego. Było mnóstwo balastowania, wywrotki i czerpanie wody na dwa czerpaki. Młodzi żeglarze jak zwykle mężnie stawili czoło tym warunkom i poradzili sobie nie gorzej niż starsi zawodnicy. 
Tegoroczne regaty to wyzwanie dla wszystkich, nie tylko dla najmłodszych i najmniej doświadczonych. Wielu z nich miało przerwę w treningach, wiele wcześniejszych zawodów zostało odwołanych i to były ich pierwsze sportowe zmagania po przerwie. Z sukcesem do startów po jeszcze dłuższej przerwie powrócił Piotr Kula z GKŻ Gdańsk, uczestnik Letnich Igrzysk Olimpijskich 2012 w klasie Finn. 

- To była wyczerpująca rywalizacja, bo wyścigi były bardzo trudne ze względu na słaby i zmienny wiatr. – opowiadał Piotr. –  Ale ten LOTOS Nord Cup Gdańsk był dla mnie wyjątkowy. Nie ścigałem się w Polsce od 21 miesięcy, bo w 2019 sezon spędzałem za granicą i skończył się kontuzją. Dopiero teraz wznowiłem żeglowanie, więc jest to podwójnie miłe i satysfakcjonujące, że wróciłem na rodzime wody i jeszcze wygrałem w tych wyjątkowych regatach.  

Regaty w czasach pandemii

Piętnasta edycja regat LOTOS Nord Cup Gdańsk była inna niż wszystkie dotychczasowe. Ostateczna decyzja o tym, że impreza w ogóle się odbędzie zapadła dopiero w maju i czasu na jej zorganizowanie było bardzo niewiele.

- Z powodu pandemii nie mogliśmy zorganizować tych regat tak, jak od kilkunastu lat one się odbywały. – mówi Michał Korneszczuk, dyrektor sportowy regat. - Dzięki zaangażowaniu sprawdzonego zespołu i wsparciu sponsorów takich jak Grupa LOTOS, Miasto Gdańsk, Orvaldi, Ziaja czy Pantaenius Ubezpieczenia udało nam się. Dla zachowania większego bezpieczeństwa uczestników rozciągnęliśmy harmonogram na 14 dni, z pięciodniową przerwą w startach. Dzięki większej liczbie dni możliwe było odseparowanie poszczególnych grup uczestników. Mimo obostrzeń przez cały czas to była świetna zabawa i mamy nadzieję, że wszystkim się podobało. Według mnie to, co przede wszystkim było widać w tych regatach to spotkania przyjaciół i sportowe starcia spragnionych rywalizacji żeglarzy różnych klas.  Doskonale się to obserwowało. Tegoroczne regaty były naprawdę długie, ale już żałuję, że to koniec. – dodaje dyrektor regat. 

Szczegółowe wyniki wszystkich wyścigów można znaleźć na stronie https://www.upwind24.pl/nord-cup-2020/results.

taurus_sea_power_390x100_gif_2020

Surowce

 Ropa brent 42,94 $ baryłka  0,30% 02:57
 Cyna 18343,00 $ tona 0,65% 15 paź
 Cynk 2397,00 $ tona -0,04% 15 paź
 Aluminium 1824,00 $ tona -0,65% 15 paź
 Pallad 2351,10 $ uncja  0,55% 02:12
 Platyna 867,00 $ uncja  0,16% 02:57
 Srebro 24,33 $ uncja  0,16% 02:58
 Złoto 1903,90 $ uncja  0,06% 02:58

Dziękujemy za wysłane grafiki.