W tym sezonie, po raz pierwszy od 15 lat turyści będą mogli ponownie popłynąć w trwający 11 godzin rejs z Ostródy do Elbląga - zapowiedziała Żegluga Ostródzko-Elbląska. Uważana w przeszłości za "kultową" trasa prowadzi przez wszystkie pochylnie i śluzy Kanału Elbląskiego.
Turystyczne rejsy na trasie Ostróda-Elbląg były popularne jeszcze przed II wojną światową, potem przez kilkadziesiąt lat stanowiły sztandarową atrakcję Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej, która jest największym operatorem białej floty na Kanale Elbląskim i jeziorach zachodnich Mazur. Po raz ostatni odbyły się przed kompleksowym remontem kanału, który prowadzono etapami w latach 2011-2015.
Jak powiedział PAP prezes Żeglugi Cezary Wawrzyński, po zakończeniu remontu kanału, zamiast 11-godzinnych wypraw, w ofercie znalazły się już tylko rejsy na krótszych trasach.
- Pływanie poszło wtedy w kierunku częstszych, krótszych rejsów, przepuszczania przez pokłady większej ilości pasażerów, bo jest konkurencja. Ale my chcemy zadbać o tradycję i spróbować te kultowe rejsy przywrócić. Zobaczymy jakie będzie zainteresowanie, bo nie da się ukryć, że taki wielogodzinny rejs to propozycja dla koneserów, wytrwałych turystów - ocenił.
Pierwszy 11-godzinny rejs zaplanowano pod koniec maja. Statek wypłynie rano z Elbląga i wieczorem zakończy trasę w Ostródzie, skąd turyści mogą wrócić autokarem. Następnego dnia popłynie z kolejną grupą pasażerów w odwrotnym kierunku. Na razie Żegluga zamierza organizować takie wyprawy testowo - raz w miesiącu przez cały tegoroczny sezon. Jeśli chętnych będzie dużo, to w przyszłości takich rejsów ma być więcej.
W ostatnich latach najdłuższym rejsem był trwający ok. 4,5 godziny rejs "Statkiem po trawie" - między Elblągiem a pochylnią w Buczyńcu. Większość rejsów na pozostałych kilkunastu trasach trwa zwykle ok. dwóch godzin.
Żegluga Ostródzko-Elbląska, która jest spółką należącą do miasta Ostróda, planuje rozpocząć regularne rejsy po Kanale Elbląskim 25 kwietnia. W poprzednim sezonie jej statki zabrały na pokład 63 tys. turystów.
Zbudowany w XIX w. Kanał Elbląski jest jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych regionu. Jest unikatowym zabytkiem hydrotechniki, dzięki systemowi pochylni z tzw. suchym grzbietem.
Umożliwiają one pokonanie różnicy poziomów wody, wynoszącej ok. 100 m na liczącym ponad 80 km odcinku kanału pomiędzy Ostródą a Elblągiem. Statki wycieczkowe, jachty i inne jednostki, żeby pokonać różnicę poziomów, są umieszczane na wózkach i przeciągane po torowisku za pomocą stalowych lin, które porusza koło wodne.
Na kanale jest pięć pochylni: w Buczyńcu, Kątach, Oleśnicy, Jeleniach i Całunach. Są też cztery śluzy: Miłomłyn, Zielona, Mała Ruś i Ostróda.
(PAP)
mbo/ ktl/
00:01:27
Zobacz Eclipse – pływającą fortecę Romana Abramowicza
Po raz pierwszy zwodowana na Pomorzu Zachodnim. Ta luksusowa łódź od razu stała się hitem
00:02:33
23
Stena Estelle – najnowszy i największy statek we flocie Stena Line na Bałtyku [WIDEO, ZDJĘCIA]
Z Gdyni na Hel drogą morską
Anonymous kontra Rosja. Celem aktywistów luksusowy jacht Putina: Jego położenie to "piekło"
W Łebie powstała oficjalna plaża dla naturystów
Premier Turyngii: skonfiskujmy oligarchom luksusowe jachty i przekażmy je Sea-Watch
00:00:37
Wieloryb „pożarł” kajakarki [wideo]
Najbardziej luksusowe katamarany, które powstały w Gdańsku. Francis Lapp: My po prostu szyjemy jachty na miarę
[WIDEO] Żuławy. Przejechała przez most zwodzony w trakcie podnoszenia
00:00:31
Agresywne orki atakują i niszczą statki [wideo]
Właściciel szczecińskiego jachtu, który zatonął w Niemczech, musi wydobyć wrak
Dziewczynka na dmuchanym jednorożcu wypłynęła na pełne morze [wideo]
Jachty pięciu rosyjskich oligarchów zakotwiczyły na Malediwach
Kapitan statku MV Hondius przebywa na kwarantannie w ośrodku w Gdyni - jest zdrowy
Branża offshore wind ponownie spotyka się w Sopocie. Trwa VI edycja regat PIMEW
Olimpijskie Centrum Żeglarskie w Gdyni z dofinansowaniem od Ministerstwa Sportu i Turystyki
Kambodża buduje pierwsze w Azji „żywe” muzeum podwodne. Sztuka z ochroną oceanu
Lürssen przekazał 134-metrowy superjacht Deep Blue. Jednostka zmierza do Wielkiej Brytanii
Rumia walczy o poprawną odmianę swoje nazwy. Rozpoczyna walkę z drugim "i"