Opracowane przez nas drony morskie typu Sea Baby zostały niedawno wyposażone w wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe Grad; w nocy z poniedziałku na wtorek skutecznie użyliśmy tego uzbrojenia przeciwko Rosjanom na Mierzei Kinburnskiej na południu kraju - powiadomiła w środę Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).
"Nasze Sea Baby to nie tylko drony, lecz ciągle udoskonalana platforma wielofunkcyjna. Dzisiaj możemy potwierdzić, że są one wyposażone w wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe. To rozwiązanie technologiczne już przynosi potężne rezultaty, a zatem wroga czekają nowe niespodzianki. Działamy skutecznie, jak zawsze" - oceniło źródło z SBU w rozmowie z portalem RBK-Ukraina.
W ukraińskich mediach pojawiły się w środę zdjęcia wykonane zimą i pokazujące ćwiczenia z użyciem morskich bezzałogowców wykorzystujących wyrzutnie Grad (https://t.me/suspilnenews/33037).
Morskie drony, którymi Ukraina uderzyła w lipcu 2023 roku w most na okupowany przez Rosję Krym, a następnie zaatakowała rosyjski okręt desantowy Oleniegorskij Gorniak i tankowiec SIG, to własne konstrukcje specjalistów SBU, powstające w podziemnej fabryce – wyjaśnił w sierpniu ubiegłego roku szef tej służby generał Wasyl Maluk, odnosząc się do dronów typu "Sea Baby".
Media zauważyły wówczas, że nazwa tych bezzałogowców w języku ukraińskim to "maluk", co brzmi tak samo, jak nazwisko szefa SBU.
"Sea Baby" może przenosić ładunki wybuchowe o wadze 850 kilogramów. Do ataku na Oleniegorskij Gorniak i tankowiec SIG użyto maszyn zdolnych do transportowania 450 kg ładunków – informowała SBU latem 2023 roku.
szm/ ap/
arch.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty