Po doniesieniach w mediach społecznościowych o zabiciu żarłacza białego, tasmańska policja poszukuje jego zabójcy oraz zwłok rekina, który znajduje się na liście gatunków zagrożonych.
Zdjęcia wypatroszonego i krwawiącego rekina leżącego na tasmańskiej plaży Circular Head, niedaleko miasta Smithon pojawiły się w mediach społecznościowych w niedzielę.
Jak podaje australijski portal tasmaniatalks, policja wszczęła śledztwo, ponieważ gatunek jest chroniony prawem, a Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody uznaje, że jest on zagrożony wyginięciem. Zgodnie z australijskim prawem, rekin musi wrócić do morza “żywy lub martwy".
Żarłacz biały uważany jest za najbardziej niebezpiecznego z rekinów. W lipcu 2020 roku, rekin z tego samego rejonu trafił na pierwsze strony australijskich gazet, gdy zaatakował 10-letniego chłopca, którego wyciągnął z łodzi rybackiej. Dziecko uratował ojciec, który wskoczył do wody i odstraszył rekina.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty