Pentagon poinformował we wtorek o włączeniu Grenlandii w obszar odpowiedzialności Dowództwa Północnego (NORTHCOM), zajmującego się bezpieczeństwem Ameryki Północnej. Dotychczas wyspa była pod nadzorem Dowództwa Europejskiego (EUCOM).
Jak oświadczył rzecznik Pentagonu Sean Parnell, zmiana jest wynikiem decyzji prezydenta Donalda Trumpa i ma na celu "wzmocnienie zdolności Połączonych Sił do obrony terytorium USA, przyczyniając się do solidniejszej obrony półkuli zachodniej i pogłębienia relacji z sojusznikami i partnerami w Arktyce".
Według portalu Politico, jest to ze strony Trumpa "najkonkretniejszy dotąd krok w wielomiesięcznych wysiłkach, by pozyskać Grenlandię". Ruch ten mógłby również oznaczać możliwość umieszczenia większej liczby radarów na wyspie w ramach tworzonej przez USA tarczy antyrakietowej "Złota Kopuła".
Obszar NORTHCOM obejmował dotąd Amerykę Północną, a do głównych zadań dowództwa należała obrona terytorium USA. Żołnierze dowództwa biorą też udział w działaniach, mających zabezpieczyć granicę USA z Meksykiem, a także zostali skierowani do Los Angeles, by wesprzeć służby porządkowe w obliczu zamieszek.
Trump wielokrotnie mówił o tym, że chce przejąć Grenlandię, że jest to konieczne dla bezpieczeństwa kraju i nie wykluczał przy tym użycia siły. Szef Pentagonu Pete Hegseth sugerował podczas czerwcowego wysłuchania w Izbie Reprezentantów, że jego wojsko ma plany zbrojnego zajęcia wyspy.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ mal/
fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty