Pentagon poinformował we wtorek o włączeniu Grenlandii w obszar odpowiedzialności Dowództwa Północnego (NORTHCOM), zajmującego się bezpieczeństwem Ameryki Północnej. Dotychczas wyspa była pod nadzorem Dowództwa Europejskiego (EUCOM).
Jak oświadczył rzecznik Pentagonu Sean Parnell, zmiana jest wynikiem decyzji prezydenta Donalda Trumpa i ma na celu "wzmocnienie zdolności Połączonych Sił do obrony terytorium USA, przyczyniając się do solidniejszej obrony półkuli zachodniej i pogłębienia relacji z sojusznikami i partnerami w Arktyce".
Według portalu Politico, jest to ze strony Trumpa "najkonkretniejszy dotąd krok w wielomiesięcznych wysiłkach, by pozyskać Grenlandię". Ruch ten mógłby również oznaczać możliwość umieszczenia większej liczby radarów na wyspie w ramach tworzonej przez USA tarczy antyrakietowej "Złota Kopuła".
Obszar NORTHCOM obejmował dotąd Amerykę Północną, a do głównych zadań dowództwa należała obrona terytorium USA. Żołnierze dowództwa biorą też udział w działaniach, mających zabezpieczyć granicę USA z Meksykiem, a także zostali skierowani do Los Angeles, by wesprzeć służby porządkowe w obliczu zamieszek.
Trump wielokrotnie mówił o tym, że chce przejąć Grenlandię, że jest to konieczne dla bezpieczeństwa kraju i nie wykluczał przy tym użycia siły. Szef Pentagonu Pete Hegseth sugerował podczas czerwcowego wysłuchania w Izbie Reprezentantów, że jego wojsko ma plany zbrojnego zajęcia wyspy.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ mal/
fot. Depositphotos
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35