Kadłub wybudowanego w Polsce statku Acta Orion zderzył się z pilotówką Reiger podczas holowania statku do Holandii, do portu w Harlingen. Na razie nie wiadomo, do jakich uszkodzeń doszło wskutek wypadku.
108-metrowa jednostka została w zeszłą środę przekazana firmie CIG Shipbuilding przez Stocznia Partner z Polic. - Holendrzy wybrali nas jako partnerów z dwóch powodów. Jesteśmy bardzo dobrzy w takich konstrukcjach, a dodatkowo nasze ceny są sporo niższe niż te w Holandii. Wykończenie jednostki należy jednak do nich – powiedział Piotr Żabiński z Partner Stoczni.
W polskiej stoczni odbyła się budowa kadłuba oraz jego częściowe wyposażenie. Zainstalowano między innymi pędniki azymutalne firmy Veth. Wykonano także prace malarskie, rurarskie, ułożono część okablowania i paneli podłogowych. Partner Stocznia miało początkowo umieścić więcej wyposażenia, ale okazało się to niemożliwe z powodu opóźnień w dostarczeniu potrzebnych elementów przez producenta spoza Polski.
Po ukończeniu w holenderskiej stoczni, jednostka o długości 108 m i szerokości 16 metrów będzie wyposażona w nowoczesny system dynamicznego pozycjonowania (DP2). Ma na niej pracować 75 osób. Na statku zainstalowane będą także dwie mini przystanie dla łodzi służących do transportu załogi oraz pomost wysięgnikowy, który ma umożliwić bezpieczny transport między jednostką a farmą wiatrową. Acta Orion ma być także przystosowany do pływania w trudnych warunkach pogodowych. Będzie to największy statek we flocie Acta Marine. Acta Orion po ukończeniu ma posłużyć operatorowi Van Oord do budowy nowej farmy wiatrowej (600 MW) na holenderskich wodach Morza Północnego.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35