pc
Ponad 500 migrantów płynących do Włoch na łodziach i pontonach uratowano w czasie weekendu na Morzu Śródziemnym - podały w niedzielę służby morskie. Zwiększeniu fali migracyjnej sprzyjają letnie temperatury i spokojne warunki na morzu.
Na wodach w pobliżu brzegów Libii migrantów zabrały na swoje pokłady statki organizacji pozarządowych.
Załoga organizacji Sea Watch opowiedziała włoskim mediom, że kiedy migranci zobaczyli zbliżającą się do ich pontonu łódź patrolową libijskiej straży przybrzeżnej, bez kamizelek ratunkowych rzucili się do wody z okrzykiem "Libia - nie".
To oznacza - wyjaśnili działacze organizacji - że migranci wolą utonąć, niż trafić do obozów w Libii, gdzie są umieszczani po tym, gdy ich łodzie zatrzymywane są i zawracane przez jednostki tego kraju. Gdy libijska straż oddaliła się, wolontariusze zaczęli nieść pomoc rozbitkom, wśród których były kobiety i dzieci, w tym także kilkudniowy noworodek.
Według danych MSW w tym roku do Włoch przybyło około 8 tysięcy migrantów. To o prawie 80 procent mniej niż w czterech pierwszych miesiącach 2017 r. Najbardziej, o 85 procent spadł napływ ludzi z Libii. Stały, znaczny spadek napływu migrantów notuje się od lipca zeszłego roku.
Kadm. Zdonek: Trzy nowe okręty podwodne wzmacniają polski potencjał na morzu
Premier Kanady rozmawiał z prezydentem USA. Tematy to NATO i obrona Arktyki
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Kadm. Zdonek: Trzy nowe okręty podwodne wzmacniają polski potencjał na morzu
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych