pc
W Wietnamie ewakuowano ok. 47 tys. mieszkańców środkowej części kraju w związku ze zbliżającym się tajfunem Doksuri. Ulewne deszcze i wiatr wiejący z prędkością 155 km na godzinę mają dotrzeć do Wietnamu w piątek wieczorem.
W związku z alarmem ogłoszonym przez lokalne władze tysiące mieszkańców prowincji Ha Tinh opuściło swoje domy. Według agencji EFE w piątek spodziewane są ewakuacje kolejnych trzech regionów środkowego Wietnamu.
Na obszarach objętych ryzykiem przejścia żywiołu zabroniono rybakom wypływać w morze. Zmobilizowano ponadto 250 tys. żołnierzy, którzy w razie potrzeby mają nieść pomoc.
Doksuri, tajfun czwartej kategorii w pięciostopniowej skali, przybrał na sile po przejściu przez Filipiny jako burza tropikalna. Na Archipelagu Filipińskim żywioł spowodował śmierć czterech osób, a 18 ludzi uważa się za zaginionych. Są też spore straty materialne.
W czwartek wicepremier Wietnamu Trinh Dinh Dung ostrzegł, że nadchodzący tajfun może być najgorszą tego rodzaju klęską żywiołową, jaka dotknęła kraj w ciągu ostatniej dekady.
Agencja EFE zaznacza, że burze tropikalne często zdarzają się w środkowej części Wietnamu w okresie od maja do października.
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej