pc
Grecka Straż Przybrzeżna opublikowała nagranie z akcji ratowniczej u wybrzeży wyspy Dragonisi. Z pokładu tonącego frachtowca Little Seyma ewakuowano 12-osobową załogę. Szalejący sztorm nie ułatwiał zadania.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Statek Little Seyma zaczął przeciekać, a do jego maszynowni wdarła się woda. Załoga skierowała jednostkę do skalistych wybrzeży wyspy Dragonisi, gdzie chciała przeczekać nadchodzącą burzę. Wkrótce po tym Little Seyma zaczął tonąć.
Natychmiast rozpoczęto akcję ratowniczą. Greckie służby nie miały łatwego zadania, ponieważ na morzu panował sztorm, a siła wiatru przekraczała 9 stopni w skali Beauforta. 12-osobowa załoga, głownie obywatele Ukrainy i Azerbejdżanu, musiała czekać kilkanaście godzin zanim ratownicy mogli podjąć działania. Marynarze opuścili tonący statek na tratwie ratowniczej dopiero w sobotę popołudniu. Następnie zostali bezpiecznie przetransportowani do portu w Mykonos. Nikomu nic się nie stało.
Podczas zdarzenia statek Little Seyma płynął z Rosji na Cypr. Na jego pokładzie znajdowało się 2 700 t słonecznika.
Little Seyma ma 119 m długości, 19 m szerokości oraz 3 m zanurzenia. Może rozwinąć prędkość 10,9 w. Statek został zbudowany w 1980 r., pływa pod panamską banderą.
MEDEVAC na Bałtyku. Śmigłowiec wysłano z pomocą na wycieczkowiec
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej