Do niepotrzebnej tragedii doszło w Sianożętach koło Ustronia Morskiego. Turysta chcąc zrobić fotografię sztormu na Bałtyku, wszedł na falochron. Po chwili zmyła go fala i mężczyzna wpadł do wody. Mimo kilkugodzinnej akcji poszukiwawczej nie udało się odnaleźć pechowca.
Akcja poszukiwawcza, prowadzona była przez Brzegową Stację Ratownictwa oraz strażaków OSP z Ustronia Morskiego. Została ona jednak przerwana z powodu pogarszających się warunków atmosferycznych.
Zaginiony to 40 letni mieszkaniec Piły. Do zdarzenia doszło około godziny 15.00.
Na Bałtyku panuje sztorm, siła wiatru w porywach dochodzi do 10 stopni w skali Beauforta.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35