pc
Rosyjski wielozadaniowy myśliwiec odrzutowy Su-30 rozbił się w czwartek u wybrzeży Syrii, w katastrofie zginęło dwóch pilotów - poinformowało rosyjskie ministerstwo obrony. Maszyna rozbiła się po starcie i nie została zestrzelona - sprecyzowano.
Myśliwiec wpadł do Morza Śródziemnego po starcie z bazy Hmejmim w Syrii - sprecyzował resort, cytowany przez agencję Interfax.
Jak podało ministerstwo, na które powołuje się z kolei agencja RIA-Nowosti, "według wstępnych informacji do katastrofy mógł doprowadzić ptak, który uderzył w silnik" myśliwca.
Na razie nie podano więcej szczegółów.
Rosja jest głównym sojusznikiem sił prezydenta Syrii Baszara el-Asada w wojnie domowej w tym kraju. W Syrii posiada bazę lotniczą w Hmejmim oraz morską w Tartusie na zachodzie kraju.
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy