jk
Wskutek zderzenia tankowca z pogłębiarką u wybrzeży Singapuru zginęło zapewne pięciu marynarzy, gdyż trwające od ponad doby poszukiwania zaginionych nie przyniosły żadnych efektów - poinformowały w środę singapurskie władze portowe.
Do kolizji tankowca bandery indonezyjskiej Kartika Segara i pogłębiarki bandery dominikańskiej JBB Derong doszło we wtorek w porze dziennej w Cieśninie Singapurskiej niecałe dwie mile morskie na południowy zachód od wysp Sister's Islands. Wywrócona do góry dnem i częściowo pogrążona w wodzie pogłębiarka dryfuje po powierzchni morza pod kontrolą statków ratowniczych.
Załoga pogłębiarki składała się z 12 osób: 11 obywateli Chin i Malezyjczyka. Pięciu marynarzy zaginęło, a siedmiu Chińczyków uratowano i przewieziono do szpitala, gdzie pozostaje nadal dwóch z nich - jeden na leczeniu, a jeden na obserwacji. Tankowiec doznał wgniecenia dziobu, ale nikt z jego 27-osobowej załogi nie ucierpiał. Kolizja nie zakłóciła normalnego ruchu żeglugowego w ruchliwej Cieśninie Singapurskiej.
21 sierpnia zmierzający do Singapuru amerykański niszczyciel rakietowy USS John S. McCain zderzył się w pobliżu tego portu z tankowcem bandery liberyjskiej Alnic MC. Kadłub niszczyciela został przebity i częściowo zalany, co spowodowało śmierć 10 marynarzy. Żaden z członków załogi tankowca nie odniósł obrażeń.
WATCH: Capsized vessel near Pulau Senang. Collision between dredger and tanker happened 12.40am Singapore time pic.twitter.com/RpaSIX5rzu
— Leong Wai Kit (@LeongWaiKitCNA) 13 września 2017
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej