pc
Do Gdyni 15 lutego z rejsu zimowego powrócili podchorążowie piątego roku Akademii Marynarki Wojennej. Studenci dziesięciodniową praktykę odbywali na ORP „Arctowski”. W czasie rejsu mieli możliwość sprawdzenia swojej wiedzy i utrwalenia nawyków dobrej praktyki morskiej w trudnych zimowych warunkach. To był ostatni praktyczny sprawdzian przed dalszą już zawodową służbą wojskową. Pełnili obowiązki pomocnika oficera wachtowego nawigatora i mechanika.
Trasa rejsu przebiegała przez Bałtyk Południowy i Środkowy oraz Cieśniny Bałtyckie. Okręt pokonał około 2 500 mil morskich. Studenci utrwalali wiedzę o warunkach nawigacyjno-hydrograficznymi panujących w zimie na Bałtyku, jak również mogli się w nich sprawdzić, co powinno zaprocentować w przyszłości, kiedy trafią do służby na okręty Marynarki Wojennej. Rejs pozwolił im na podtrzymanie nawyków i umiejętności, jakie powinien posiadać oficer wachtowy. Była to także doskonała okazja, aby przypomnieć sobie i odświeżyć wiedzę, jaką zdobyli na zajęciach, a także w poprzednich praktykach. Działalność szkoleniową w czasie rejsu zabezpieczyli kadra uczelni oraz załoga okrętu.
W programie studiów Akademii Marynarki Wojennej każdy rok kończy się praktykami. Jeszcze zanim rozpoczną się studia, przyszli podchorążowie przechodzą szkolenie „unitarne”, podczas którego uczą się regulaminów, musztry, zasad bezpieczeństwa, posługiwania się bronią i sprzętem wojskowym oraz uczestniczą w swym pierwszym rejsie. Kolejny etap praktyk to szkolenie marynarskie obejmujące podstawowe zasady służby na okręcie. Z upływem czasu dochodzą bardziej skomplikowane sprawdziany.
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary