pc
Mina w Helu. W czwartek odnaleziono ją na plaży przylegającej do Domu Morświna. Nikomu nic się nie stało.
Jak czytamy na facebookowym profilu Domu morświna, obiekt to „używana przez Marynarkę Wojenną RP morska mina (świeca) dymna typu MDSz-4, służąca okrętom wojennym do stawiania zasłon dymnych na wodzie”. Kiedy ją znaleziono, była już wypalona, dlatego nie stanowiła zagrożenia.
Miny dymne wyposażone są w samozatapiający mechanizm, uruchamiany po zakończeniu czasu zadymiania. W tym przypadku jednak coś nie zadziałało i obiekt trafił na helską plażę.
Jak informuje Dom morświna, minę natychmiast po zgłoszeniu zabrały odpowiednie służby. Ma trafić do helskiego Muzeum Obrony Wybrzeża.
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy