oprac. MN
W nocy z niedzieli na poniedziałek (9.01) polską granicę z Niemcami przekroczył pierwszy transport ciężkiego sprzętu wojskowego US Army.
Koleją do Jankowa Pomorskiego na poligon w Drawsku Pomorskim przyjechały m.in. czołgi M1 Abrams, transportery opancerzone Bradley, a także wojskowe dźwigi, spychacze i wozy zabezpieczenia technicznego. Jeszcze w poniedziałek tą samą trasę pokona kilka następnych pociągów załadowanych amerykańskim sprzętem wojskowym, a do końca stycznia będzie ich w sumie 50.
Amerykańska kawaleria pancerna przypłynęła kilka dni temu do niemieckiego portu Bremerhaven z Fort Carson w stanie Kolorado. Pancerniacy na Pomorzu Zachodnim nie zagoszczą jednak na stałe, wezmą tutaj udział w ćwiczeniach wojsk NATO. Potem rozjadą się do przygotowywanych dla nich koszar na zachodzie kraju.
W sumie w Polsce zostanie rozmieszczonych cztery tysiące żołnierzy USA, którzy mają stacjonować w Żaganiu, Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu. Ich dowództwo, które bezpośrednio podlegać będzie Wielonarodowemu Korpusowi Północno-Wschodniemu w Szczecinie, zostanie ulokowane w Elblągu. To element relokacji sił NATO, które mają stacjonować w krajach bałtyckich oraz Polsce i bronić wschodniej flanki NATO, m.in. przed agresją ze strony Rosji.
ORLEN inicjuje Baltic Energy Initiative. Firmy z regionu Bałtyku chcą wspólnie zabiegać o interesy energetyczne w UE
USA i Wielka Brytania chcą zorganizować konferencję w sprawie Cieśniny Ormuz
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo