jk
23-letniego Ukraińca zatrzymała 9 grudnia w Świnoujściu Straż Graniczna. Mężczyzna przewoził samochodem cztery silniki do łodzi, najprawdopodobniej kradzione w Skandynawii. Funcjonariuszy usiłował przekupić 200 euro, chciał by go „puścili”.
Strażnicy graniczni nie wieli wątpliwości, że silniki pochodzą z kradzieży. Wszystkie miały poobcinane przewody i zatarte numery identyfikacyjne. Kierowca nie miał żadnych dokumentów świadczących o legalnym zakupie silników. Gdy funkcjonariusze polecili mężczyźnie, aby udał się z nimi do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej ten podał strażnikowi granicznemu ulotkę z promu, w której znajdowało się 200 euro. Gdy dwukrotne ostrzeżenia o konsekwencjach nic nie dały, mężczyznę zatrzymano, silniki również.
Po przesłuchaniu przez prokuratora mężczyzna został zwolniony. Usłyszał zarzut usiłowania skorumpowania funkcjonariuszy oraz paserstwa. Śledztwo pod nadzorem prokuratury prowadzą funkcjonariusze z Placówki SG w Świnoujściu.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty