jk
23-letniego Ukraińca zatrzymała 9 grudnia w Świnoujściu Straż Graniczna. Mężczyzna przewoził samochodem cztery silniki do łodzi, najprawdopodobniej kradzione w Skandynawii. Funcjonariuszy usiłował przekupić 200 euro, chciał by go „puścili”.
Strażnicy graniczni nie wieli wątpliwości, że silniki pochodzą z kradzieży. Wszystkie miały poobcinane przewody i zatarte numery identyfikacyjne. Kierowca nie miał żadnych dokumentów świadczących o legalnym zakupie silników. Gdy funkcjonariusze polecili mężczyźnie, aby udał się z nimi do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej ten podał strażnikowi granicznemu ulotkę z promu, w której znajdowało się 200 euro. Gdy dwukrotne ostrzeżenia o konsekwencjach nic nie dały, mężczyznę zatrzymano, silniki również.
Po przesłuchaniu przez prokuratora mężczyzna został zwolniony. Usłyszał zarzut usiłowania skorumpowania funkcjonariuszy oraz paserstwa. Śledztwo pod nadzorem prokuratury prowadzą funkcjonariusze z Placówki SG w Świnoujściu.
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy