• <
PGZ_baner_2025

Bandera JMSDF załopotała na kolejnej fregacie typu Mogami. Seria okrętów japońskim hitem eksportowym

25.05.2026 21:13 Źródło: Ministerstwo Obrony Japonii
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Bandera JMSDF załopotała na kolejnej fregacie typu Mogami. Seria okrętów japońskim hitem eksportowym
Fot. Ministerstwo Obrony Japonii

W mieszczącej się w Nagasaki stoczni należącej do Mitsubishi Heavy Industries odbyła się ceremonia przekazania i wręczenia bandery dla dziewiątego okrętu typu Mogami, JS Natori. Wszystkie jednostki tej serii powstają w szybkim, na tle konkurencji, tempie, a od niedawna stanowią także „towar eksportowy”, biorąc rosnące zainteresowanie okrętami japońskiej produkcji za granicą.

Uroczystość, która miała miejsce 21 maja, odbyła się z udziałem władz krajowych, prefektury, kadry sił morskich i reprezentantów stoczni i samego koncernu. Po oficjalnym, pierwszym podniesieniu bandery, nowa fregata wyruszyła do swojego nowego miejsca stacjonowania, opuszczając stocznię w Nagasaki.

Każda fregata typu Mogami kosztowała niemal 50 mld jenów, co daje w przeliczeniu ok. 387 mln dolarów. Wszystkie jednostki z tej serii mają nazwy wywodzące się od słynnych rzek znajdujących się w kraju. Pierwotnie planowano budowę 22 okrętów, jednakże tak ambitne plany zostały zredukowane do wciąż niemałej liczby tuzina.

JS Natori (FFM-9) został zbudowany w latach 2023-2026. Wodowanie okrętu miało miejsce w 2024 roku i jak zauważają komentatorzy, mimo szybkiego tempa budowy w porównaniu z branżą okrętową za granicą, tu nastąpił co najmniej kilkumiesięczny „poślizg” związany z wydłużeniem prób morskich i doposażaniem fregaty. Okręt jest też kolejnym w służbie po wcielonym w skład JMSDF JS Yūbetsu (FFM-8), co miało miejsce w czerwcu ub.r.

Fregata ma 132,5 metra długości i 16,3 metra szerokości, a jej pełne obciążenie wynosi 5 500 ton. Prędkość maksymalna przekracza blisko 30 węzłów. Licząca zaledwie 90 marynarzy załoga (na większości nawet nowoczesnych okrętów tego typu i rozmiarów zwykle liczy między 150 a 200 marynarzy) jest efektem wysokiego stopnia automatyzacji wyposażenia znajdującego się na pokładzie, co w ostatnim czasie staje się trendem wyznaczanym właśnie przez japońskie siły morskie.

JS Natori, fot. Ministerstwo Obrony Japonii

Okręt posiada m.in. system radarowy NOLQ-3E, hangar i lądowisko do obsługi śmigłowca SH-60L.. Napęd stanowi turbina gazowa Rolls-Royce MT30 oraz dwa silniki MAN Diesel V28/33DD STC. W skład uzbrojenia z kolei wchodzą armata morska 127 mm MK-45 Mod 4, dwie wyrzutnie zdolne do wystrzelenia ośmiu pocisków przeciwokrętowych typu 17, wyrzutnie HOS-303 do torped 324 mm typu 97 lub typu 12 i cztery sześciolufowe wyrzutnie pasywnych środków zakłócających Mk 137 SRBOC. Ma także zdolność stawiania min Mk-41.

Mimo obowiązującej od 1946 roku w Japonii "pacyfistycznej konstytucji", w obliczu współczesnych wyzwań, w tym ekspansji ze strony Chin, Korei Północnej i Rosji, rząd Japonii zdecydował się na zwiększenie budżetu obronnego, a przy tym otworzył się na eksport rodzimego uzbrojenia. Wyrazem tego są wspomniane fregaty typu Mogami, które zostały wybrane przez rząd Australii w ub.r. Co istotne, zainteresowanie jednostkami tej serii wyraziły również Indonezja, Nowa Zelandia i Tajwan.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.