• <
PGZ_baner_2025

Rumuni pokazali wideo z detonacji drona morskiego

Źródło fot.: @MApNRomania / X

Rumuńskie ministerstwo obrony opublikowało wideo pokazujące detonację namierzonego na rumuńskich wodach drona morskiego Sea Baby. O sprawie zrobiło się głośno przedwczoraj. Ukraińcy, którzy wykorzystują te aparaty, zaprzeczają, że to ich maszyna.

Dron zidentyfikowany jako Sea Baby został zniszczony na Morzu Czarnym. Rumuni słusznie zakwalifikowali go jako zagrożenie dla żeglugi, był stosunkowo blisko portu w Konstancy – około 36 mil morskich na wschód. Wysłano ekipę nurków specjalizujących się w zwalczaniu materiałów wybuchowych i tego samego dnia dron został wysadzony.

Rumuni po przeanalizowaniu obiektu potwierdzili, że to wykorzystywany przez Ukrainę dron Sea Baby, choć rzecznik rumuńskiego ministerstwa obrony dyplomatycznie powstrzymał się od wskazania kraju pochodzenia. Warto dodać, że dron był bez kontroli – dryfował.

Ukraińcy twierdzą, że swoje operacje ograniczają do wyznaczonych obszarów i atakują wyłącznie legalne rosyjskie cele. Choć między wierszami zaprzeczają temu, że zdetonowany przez Rumunów dron należał do nich, najpewniejszą wersją wydarzeń jest, że jest to aparat, który „uciekł” – stracił łączność z bazą.

Rumuńskie media podkreślają, że od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę, na Morzu Czarnym znacznie przybyło zagrożeń dla żeglugi, ale też rumuńska marynarka wojenna znacznie zintensyfikowała działania monitorujące i zabezpieczające szlaki na akwenie. Aktywna jest także współpraca w ramach NATO. Dodatkowo, według danych przekazanych przez resort obrony w Bukareszcie, od początku wojny na Morzu Czarnym wykryto i zneutralizowano około 150 dryfujących min morskich, choć rumuńskie siły zniszczyły zaledwie siedem z nich.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.