• <
escort_980x120_gif_2020

Rolls-Royce i Sanlorenzo współpracują przy budowie "zielonego" superjachtu na metanol

14.09.2022 21:14
Strona główna Przemysł Jachtowy, Turystyka Morska, Żeglarstwo Morskie Rolls-Royce i Sanlorenzo współpracują przy budowie "zielonego" superjachtu na metanol

Partnerzy portalu

Rolls-Royce i Sanlorenzo współpracują przy budowie "zielonego" superjachtu na metanol - GospodarkaMorska.pl
Fot. Rolls-Royce

Rolls-Royce i włoski konstruktor jachtów Sanlorenzo planują opracować i zbudować duży jacht motorowy z układem napędowym z silnikiem na metanol, zdolnym do neutralnego węglowo zasilania "zielonym" metanolem. W przeddzień otwarcia Festiwalu Jachtingu w Cannes w 2022 roku obie firmy ogłosiły podpisanie MoU, dotyczące jachtów o długości od 40 do 70 metrów. Napędzany przez dwa metanolowe silniki oparte na Serii 4000, jacht ma odbyć swój dziewiczy rejs w 2026 roku.

Plan zakłada budowę dużego luksusowego jachtu Sanlorenzo dostosowanego do nowego typu napędu i jego wymagań. Ponieważ gęstość energii metanolu jest o około 50 proc. niższa od gęstości energii oleju napędowego, zbiorniki paliwa muszą być około dwóch razy większe, aby zapewnić jednostce taki sam zasięg jak w przypadku napędu wysokoprężnego. Tak się składa, że wymogi bezpieczeństwa są potencjalnie niższe niż w przypadku innych paliw i technologii - ponieważ metanol jest nietoksyczny.

– Sprawiamy, że żegluga jest bardziej przyjazna dla środowiska i lepsza dla klimatu, a ta umowa to duży krok naprzód we właściwym kierunku. Syntetyczny metanol, produkowany przy użyciu energii elektrycznej wytwarzanej ze źródeł odnawialnych, jest oczywistym paliwem przyszłości dla wielu zastosowań morskich – nie tylko dla napędu jachtów - powiedziała Denise Kurtulus, wiceprezes Global Marine w Rolls-Royce Power Systems.

Dzieje się tak dlatego, że metanol jest cieczą, którą łatwo jest zarządzać, a ludzie są już przyzwyczajeni do obchodzenia się z nim, ponieważ jest on już dziś dostępny w portach.

– Sanlorenzo jest jednym z najbardziej innowacyjnych konstruktorów jachtów, co czyni go naszym partnerem z wyboru dla tego projektu – dodała.

– Wprowadzanie innowacji i technologii mających na celu zmniejszenie wpływu jachtów na środowisko naturalne od dawna jest przedmiotem zainteresowania działu badań i rozwoju Grupy. Podpisanie umowy z firmą Rolls-Royce i jej marką mtu na integrację systemów napędowych na metanol na naszych superjachtach stanowi dla naszej Grupy pamiętny moment, ponieważ daje niezwykłe przyspieszenie naszej odpowiedzialnej ścieżce i poszerza nasze horyzonty. Dzięki morskiemu wykorzystaniu metanolu jako paliwa do silników spalinowych, co w rezultacie pozwala na neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla potężny napęd, Sanlorenzo będzie w stanie dać prawdziwą odpowiedź na zapotrzebowanie na zrównoważony rozwój w sektorze jachtów. Dziękuję firmie Rolls-Royce za wybór Sanlorenzo jako partnera do wspólnego rozwoju technologii, która zmieni paradygmat przemysłu jachtowego – powiedział Massimo Perotti, dyrektor generalny Sanlorenzo.

Zielony metanol jest przyjazny dla klimatu i neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla, ponieważ jest produkowany przy użyciu energii słonecznej lub wiatrowej: pierwszy etap polega na pobraniu wodoru i syntezie substratu do metanolu (CH3HO) przy użyciu węgla i tlenu z powietrza. Węgiel w postaci CO2 jest uwalniany do powietrza podczas spalania - ale nie więcej niż zostało z niego pobrane podczas produkcji paliwa. W rezultacie cykl jest neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla.

– Emisje cząstek stałych i tlenków azotu są również znacznie niższe niż w przypadku silników wysokoprężnych, dzięki czemu możliwe jest utrzymanie się w limitach NOx bez jednostki SCR uzdatniającej spaliny – powiedziała Kurtulus.

Silnik na metanol, który ma mieć zapłon iskrowy, będzie oparty na mtu serii 4000.

– Nasze wieloletnie doświadczenie i rozległa wiedza na temat mobilnych i stacjonarnych silników gazowych zapewni nam przewagę w rozwoju – dodał dr Otto Preiss, COO i dyrektor ds. technologii w dziale Power Systems firmy Rolls-Royce.

– Będziemy mieli w naszym portfolio układy napędowe zasilane metanolem dla innych zastosowań morskich, a także dla jachtów, na przykład dla żeglugi handlowej. Będą one częścią naszego ekosystemu ze zrównoważonymi paliwami, który obecnie budujemy. Ekosystem ten będzie obejmował również aplikacje zasilane ogniwami paliwowymi, jak również elektrolizę zielonego wodoru, podstawowego składnika zielonego metanolu – kontynuował Preiss.

– Z punktu widzenia inżynierii, silnik na metanol jest technicznie idealnym kompromisem – powiedziała z przekonaniem Denise Kurtulus.

Z reguły konstruktorzy oczekują, że moc układu napędowego na metanol będzie o około jedną trzecią mniejsza niż w przypadku układu na olej napędowy o tej samej wielkości i masie.

– W rzeczywistości nie jest to strasznie ważne. Wynika to z faktu, że większe, cięższe silniki są częściej instalowane w dużych jachtach o długości 40-50 metrów niż w mniejszych jednostkach, a właściciele jachtów, którzy chcą być przyjaźni dla klimatu i nie szkodzić środowisku. Obserwujemy odwrócenie trendu na rynku. W wielu przypadkach moc silnika sama w sobie nie będzie już wyznacznikiem. Zamiast tego będzie coraz więcej klientów, którzy chcą się przyczynić do ochrony klimatu i teraz my również możemy im zaoferować rozwiązanie – podsumowała Kurtulus.


Partnerzy portalu

taurus_sea_power_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.