Od 11 kwietnia wstęp na sopockie molo będzie płatny. Opłaty będą obowiązywać do końca września - podał sopocki magistrat. Ceny biletów będą takie same jak w ubiegłym roku. Dla niektórych, w tym posiadaczy Karty Sopockiej, wejście nadal będzie za darmo.
Rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Sopocie Izabela Heidrich poinformowała w piątek, że wejście na molo będzie płatne od 11 kwietnia do 30 września br. Dodała, że ceny biletów pozostają bez zmian - normalny będzie kosztował 10 zł, natomiast ulgowy (dla dzieci od 3. do 16. roku życia) – 5 zł.
Tradycyjnie będzie również możliwość kupienia tańszych biletów rodzinnych, grupowych, czy na Kartę Turysty.
Bezpłatnie odwiedzą sopockie molo dzieci w wieku do 3 lat, osoby z niepełnosprawnościami - do 26 lat i mieszkańcy posiadający Kartą Sopocką.
Opiekunowie osób z niepełnosprawnościami za wstęp zapłacą 5 zł, natomiast seniorzy powyżej 70 roku życia - 8 zł.
Sprzedaż biletów prowadzona będzie w kasach molo, a także na stronie www.molo.sopot.pl. Tam też dostępny jest szczegółowy cennik.
Jak podkreśliła Heidrich, aby zapewnić należyty stan obiektu pod względem bezpieczeństwa, wygody korzystania oraz estetyki przez cały rok na molo prowadzone są prace serwisowe i naprawcze.
"Niektóre elementy, takie jak dolne pokłady są na zimę demontowane i zabezpieczane. Wiosną wracają na swoje miejsca – obecnie konstrukcje dolnych pomostów molo są przygotowywane do ułożenia pokładów. Te, po stronie południowej zostaną udostępnione do 10 kwietnia. Pomost północny będzie otwarty tydzień później. Oprócz tego prowadzone będą prace porządkowe, takie jak mycie okien arkad oraz kloszy latarni" - przekazała rzeczniczka sopockiego ratusza.
Planowane jest też malowanie molo. Te prace rozpoczną się najszybciej pod koniec kwietnia, gdy drewno przeschnie po zimie. Dodatkowo przed Wielkanocą zaplanowano uruchomienie fontanny na Skwerze Kuracyjnym. Po "zimnej Zośce" powstaną nowe nasadzenie roślin ozdobnych w tym miejscu.
Cała konstrukcja molo ma w sumie 511,5 m, z czego 458 metrów prowadzi nad wodą, a pozostały fragment nad plażą. Najszersza część mola, która znajduje się w całości nad plażą nazywana jest patelnią.
Szerokość mola waha się od 10 do 26 metrów, nie wliczając dolnych pomostów służących do cumowania jednostek pływających.
Konstrukcja drewniana bazuje na palach sosnowych o średnicy od 30 do 60 cm wbitych w dno na głębokość od 5 do 12 metrów. Podkład pomostu tworzą deski sosnowe o grubości 6 cm, szerokości 15 cm i długości od 440 do 780 cm.
Spacerowicze i turyści chętnie odwiedzają to miejsce również ze względów zdrowotnych, gdyż stężenie jodu w miejscach najdalej wysuniętych w morze jest dwukrotnie wyższe niż na lądzie.
anm/ mark/
Fot. Depositphotos
00:01:27
Zobacz Eclipse – pływającą fortecę Romana Abramowicza
Po raz pierwszy zwodowana na Pomorzu Zachodnim. Ta luksusowa łódź od razu stała się hitem
00:02:33
23
Stena Estelle – najnowszy i największy statek we flocie Stena Line na Bałtyku [WIDEO, ZDJĘCIA]
Z Gdyni na Hel drogą morską
Anonymous kontra Rosja. Celem aktywistów luksusowy jacht Putina: Jego położenie to "piekło"
W Łebie powstała oficjalna plaża dla naturystów
Premier Turyngii: skonfiskujmy oligarchom luksusowe jachty i przekażmy je Sea-Watch
00:00:37
Wieloryb „pożarł” kajakarki [wideo]
Najbardziej luksusowe katamarany, które powstały w Gdańsku. Francis Lapp: My po prostu szyjemy jachty na miarę
[WIDEO] Żuławy. Przejechała przez most zwodzony w trakcie podnoszenia
00:00:31
Agresywne orki atakują i niszczą statki [wideo]
Właściciel szczecińskiego jachtu, który zatonął w Niemczech, musi wydobyć wrak
Dziewczynka na dmuchanym jednorożcu wypłynęła na pełne morze [wideo]
Jachty pięciu rosyjskich oligarchów zakotwiczyły na Malediwach
Kapitan statku MV Hondius przebywa na kwarantannie w ośrodku w Gdyni - jest zdrowy
Branża offshore wind ponownie spotyka się w Sopocie. Trwa VI edycja regat PIMEW
Olimpijskie Centrum Żeglarskie w Gdyni z dofinansowaniem od Ministerstwa Sportu i Turystyki
Kambodża buduje pierwsze w Azji „żywe” muzeum podwodne. Sztuka z ochroną oceanu
Lürssen przekazał 134-metrowy superjacht Deep Blue. Jednostka zmierza do Wielkiej Brytanii
Rumia walczy o poprawną odmianę swoje nazwy. Rozpoczyna walkę z drugim "i"