ew
Jak informuje Daily Mail, 12-letni chłopiec z Niemiec zmarł nagle na pokładzie wycieczkowca MSC Divina podczas rejsu po Morzu Śródziemnym. Ponieważ przyczyny śmierci nie zostały wyjaśnione, jego rodzice i dwaj bracia zostali natychmiast poddani kwarantannie.
Nastolatek miał poczuć się źle, kiedy statek wypłynął w kierunku Cagliari. Kiedy stan chłopca znacznie się pogorszył, interweniowały służby medyczne. Pomimo prób reanimacji, dziecka nie udało się uratować.
Jak mówi rzecznik MSC Cruises: "Z uwagi na szacunek do zmarłego i jego rodziny oraz tajemnicę medyczną, nie możemy ujawnić żadnych szczegółów. Oferujemy nasze pełne wsparcie rodzinie w tym niezwykle trudnym czasie. Jesteśmy głęboko zasmuceni tym zdarzeniem i składamy serdeczne kondolencje rodzinie i bliskim chłopca”.
Po zadokowaniu statku w najbliższym procie i działaniach Straży Przybrzeżnej, wycieczkowiec kontynuował rejs po Morzu Śródziemnym.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni