PMK
Do pożaru w siłowni doszło na statku Corina należącego do Żeglugi Gdańskiej. Jednostka płynęła do Rotterdamu, a do wypadku doszło u wybrzeży Norwegii. Według pierwszych doniesień załoga opanowała pożar i nikt z jej członków nie ucierpiał.
Do wybuchu pożaru doszło 30 grudnia na wysokości norweskiego Vesteralen. O godzinie 13:05 załoga nadała sygnał Mayday. Na miejsce wypadku przybyły holowniki, statek norweskiego SAR – Det Norskie Veritas oraz śmigłowiec Sea King. Okazało się, że załoga sama zdołała ugasić ogień w ciągu zaledwie godziny.
Corina płynęła z Murmańska do Rotterdamu. Do holenderskiego portu statek trafi 6 stycznia. Jednostka została zbudowana w 1990 roku w Niemczech. Pełni funkcje kontenerowca lub statku wielozadaniowego. Jej nośność o 7,6 tys. ton, a ładowność 470 TEU.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty