PMK
Szwedzkie władze aresztowały kapitana i inspektora pracującego na 80-metrowym masowcu, który wpłynął na mieliznę w sobotę w pobliżu Oskarshamn w Szwecji.
Kapitan i inspektor zostali aresztowani za poważne zaniedbanie, po gruntownym śledztwie szwedzkiej straży przybrzeżnej. 80-letni masowiec należy do jednego z duńskich armatorów i zarejestrowany jest pod banderą Faroe Islands. Załoga statku składała się obywateli Rosji i Filipin.
Kadłub jednostki odniósł obrażenia w czasie wypadku i zawadził o dno morskie w 3 miejscach. Obecnie służby pracują nad wypompowaniem 24 tys. litrów paliwa z bunkra, gdyż grozi jego wyciek.
Straż przybrzeżna poinformowała w poniedziałek, ze jednostka znajduje się na tak płytkiej wodzie, że trudno jest do niej dopłynąć statkom ratowniczym.
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej