Wczoraj, około godziny 14:10, na Bałtyku, doszło do otarcia dwóch manewrujących okrętów.
Podczas manewru podania holu w trudnych warunkach hydrometeorologicznych, ORP "Lech" otarł się o dziób fregaty ORP "Gen. T. Kościuszko".
W wyniku zdarzenia doszło do niegroźnego uszkodzenia poszycia kadłuba fregaty. Żaden z członków załóg nie odniósł obrażeń. Jednostki, o własnych siłach, zgodnie z obowiązującymi procedurami, powróciły do Portu Wojennego w Gdyni.
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy