mk
Wszystkich 50 pasażerów i członków załogi uratowano w pobliżu wybrzeża Florydy z płonącego promu, który dowoził ludzi do kasyna, znajdującego się na zacumowanym na morzu statku - poinformowały w niedzielę lokalne władze.
Po wybuchy pożaru pasażerowie i załoga promu ratowali się skacząc do wody.
Według lokalnych władz piętnaście osób zostało przewiezionych do szpitali. Większość z nich podtruła się dymem, cierpi na bóle w klatce piersiowej oraz inne drobne urazy, które nie zagrażają ich życiu.
Casino shuttle catches fire off the coast of Port Richey (video: New Port Richey Police Dept.) pic.twitter.com/muzisnP1Xm
— News 13 (@MyNews13) 15 stycznia 2018
"Wyglądało to dość dramatycznie, ponieważ prom palił się bardzo szybko" - powiedział szef policji w Port Richey.
Jak podaje agencja AP, prom był blisko brzegu, kiedy zaczął mieć problemy z silnikiem po opuszczeniu portu w Port Richey, na zachodnim wybrzeżu Florydy. Załoga zdecydowała się zawrócić jednostkę, kiedy pojawił się dym i płomienie.
Prom regularnie dowozi pasażerów do kasyna, znajdującego się na zacumowanym w Zatoce Meksykańskiej statku Tropical Breeze Casino Cruise.
Na razie nie jest znana przyczyna pożaru. Miejscowe władze oświadczyły, że w akcji ratowniczej brały udział straż przybrzeżna, policja i inne służby.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Włochy: Rekin zaatakował turystę niedaleko plaży na Sardynii
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników