Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO), agencja ONZ ds. bezpieczeństwa żeglugi, intensywnie przygotowuje plan ewakuacji setek statków handlowych i tysięcy marynarzy, którzy od ponad siedmiu tygodni są uwięzieni w Zatoce Perskiej w związku z blokadą Cieśniny Ormuz.
Sekretarz Generalny IMO Arsenio Dominguez potwierdził, że organizacja pozostaje w stałym kontakcie z Iranem, państwami ościennymi (m.in. Omanem) oraz państwami bandery statków, aby sfinalizować ramy bezpiecznego korytarza humanitarnego. Plan zakłada utworzenie mechanizmu ewakuacyjnego, który pozwoli statkom bezpiecznie opuścić Zatokę Perską i przejść przez Cieśninę Ormuz bez eskorty wojskowej, pod warunkiem deeskalacji napięć i uzyskania niezbędnych gwarancji bezpieczeństwa.
Według danych IMO, w regionie utknęło około 20 tysięcy marynarzy na pokładach kilku tysięcy statków handlowych, szacunki wahają się od ok. 800 do ponad 3 tys. jednostek w zależności od źródła i etapu kryzysu. Ci ludzie nie mogą wrócić do domów — wielu z nich pochodzi z Filipin, Indii i innych krajów azjatyckich — i od tygodni przebywają w warunkach wysokiego ryzyka, z ograniczonymi zapasami, pod presją psychologiczną oraz zagrożeniem atakami. Sytuacja jest określana jako bezprecedensowa w erze powojennej.
„Bezpieczeństwo marynarzy jest absolutnym priorytetem. Pracujemy nad frameworkiem ewakuacyjnym opartym na współpracy państw przybrzeżnych, gwarancjach bezpieczeństwa i koordynacji operacyjnej, aby uwolnić uwięzione statki, umożliwić rotację załóg i zapobiec katastrofie humanitarnej oraz ekologicznej” — podkreślił sekretarz generalny IMO.Plan ma być aktywowany wyłącznie po uzyskaniu wyraźnych sygnałów deeskalacji. Priorytetem będą statki z załogami najdłużej uwięzionymi oraz te, na których kończą się zapasy. IMO apeluje do wszystkich stron konfliktu o wsparcie działań dyplomatycznych, w tym rozmów pokojowych (m.in. w Islamabadzie), które umożliwiłyby bezpieczne otwarcie korytarza.
Kryzys w Cieśninie Ormuz spowodował poważne zakłócenia w globalnym handlu, szczególnie dostawach ropy i gazu, ale dla tysięcy marynarzy jest to przede wszystkim dramat humanitarny — ludzie odcięci od rodzin, żyjący na „pływających więzieniach” w strefie wysokiego ryzyka.IMO zapowiedziało dalsze negocjacje i gotowość do natychmiastowego wdrożenia mechanizmu ewakuacyjnego, gdy tylko pozwolą na to warunki bezpieczeństwa.
FOT: https://depositphotos.com/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty