Rosyjskie Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych podało informacje o akcji ratunkowej, która miała miejsce na na początku lutego, na Półwyspie Kamczatka, w azjatyckiej części kraju. Ratownicy mieli uratować dwa psy, które dwa dni dryfowały na zamarzniętym lodzie.
Do zdarzenia doszło w rejonie Zatoki Kamczackiej. Dwa psy miały od dwóch dni znajdować się na zamarzniętym akwenie, nie mając możliwości powrotu na ląd. Znajdowały się 250 metrów od brzegu. Jak informują rosyjskie władze, do akcji zadysponowano wojskowy holownik zdolny do pływania na zalodzonych wodach oraz zespół ratowników ze sprzętem. Jeden z nich, w kombinezonie, zszedł na lód i użył liny, aby przenieść oba psy na pokład.
Na pokładzie jednostki każdy z psów został nakarmiony i ogrzany. Jak widać było na nagraniu zachowywały się przyjacielsko wobec ludzi, nie były przestraszone bądź nieufne. Po oględzinach uznano, że pomoc weterynaryjna nie była konieczna.
Co istotne, po dotarciu na brzeg oba psy zostały… wypuszczone. Władze nie podały informacji, aby były one poszukiwane przez właścicieli czy też żeby do nich wróciły. Potencjalnie więc były bezpańskie, niemniej przyzwyczajone do obecności ludzi.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35