Premier Japonii Fumio Kishida powiedział w sobotę, że jest rozczarowany działaniami Chin zmierzającymi do eksploatacji obszarów na Morzu Wschodniochińskim, stwierdzając, że są one "nie do zaakceptowania".
Przemawiając do reporterów w zachodnim mieście Kioto, oświadczył, że rząd złożył skargę przeciwko Chinom za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych.
Japońskie ministerstwo spraw zagranicznych wydało w piątek oświadczenie, w którym potwierdziło wzrost chińskich wysiłków na rzecz eksploatacji zasobów naturalnych na Morzu Wschodniochińskim.
Jednym ze źródeł trwałego napięcia między drugą i trzecią co do wielkości gospodarką świata jest spór o wyspy na Morzu Wschodniochińskim, które Japonia kontroluje, ale do których roszczenia zgłaszają również Chiny.
Japonia zgłaszała częste przypadki wtargnięcia chińskich okrętów wojskowych na japońskie wody terytorialne wokół Wysp Senkaku. Na wyspach prawdopodobnie znajdują się bogate złoża ropy naftowej.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35