Co najmniej cztery osoby zginęły, a 38 uznawanych jest za zaginione po zatonięciu promu niedaleko popularnej wśród turystów indonezyjskiej wyspy Bali - poinformowały w czwartek miejscowe władze.
Prom KMP Tunu Pratama Jaya zatonął w środę wieczorem czasu lokalnego, pół godziny po wypłynięciu z portu Banyuwangi na wschodnim wybrzeżu wyspy Jawa. Kierował się w stronę Bali. Na pokładzie było 53 pasażerów i 12 członków załogi oraz 22 pojazdy.
Komendant policji z Banyuwangi, Rama Samtama Putra, powiedział agencji AFP, że do czwartku rana ratownikom udało się wydobyć z morza 23 ocalałych z katastrofy. Potwierdził śmierć czterech osób.
Akcję poszukiwania pozostałych 38 zaginionych utrudniają silne prądy morskie i wiatry - przekazała indonezyjska agencja ratownicza.
Promy są ważnym środkiem transportu w Indonezji, która leży na ponad 17 tys. wysp. Zasady bezpieczeństwa nie zawsze są przestrzegane, a łodzie często są przepełnione, co zwiększa ryzyko wypadków. W 2023 roku w wyniku zatonięcia małego promu w pobliżu wyspy Celebes (Sulawesi) zginęło 15 osób - przypomniała agencja Reutera.(PAP)
wia/ sp/
fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty