Co najmniej 60 osób zginęło, gdy we wschodniej części Sudanu po ulewnych deszczach zawaliła się tama Arbaat, położona około 40 km od miasta Port Sudan - powiadomiła w poniedziałek agencja Bloomberga. Lokalne media, powołując się na ministerstwo zdrowia, informują o "dziesiątkach" zaginionych.
Do katastrofy doszło w nocy z soboty na niedzielę. Ministerstwo zdrowia zapewniło, że prowadzi akcję ratunkową, ponieważ wielu ludzi uciekło na wzgórza, z których nie mogą się wydostać. Lokalny urzędnik powiedział dziennikarzom portalu Al-Tagheer, że zniszczenia spowodowane zawaleniem się tamy są bardzo rozległe, zaś urzędnik władz Prowincji Morza Czerwonego oznajmił w rozmowie z portalem Al-Awsat, że sytuacja jest "katastrofalna", a pięć wiosek zamieszkałych przez ponad 500 osób przestało istnieć.
Pojawiły się też obawy o wpływ zawalenia się tamy na dostępność wody w Port Sudan, stolicy Prowincji Morza Czerwonego, pełniącej obecnie także funkcję stolicy administracyjnej kraju.
Zniszczona w sobotę tama miała pojemność 25 mln metrów sześciennych. Powstała w 2003 roku, by w porze deszczowej gromadzić wodę do wykorzystania w porze suchej. Lokalne media zauważyły, że w ostatnich latach na tamie nie prowadzono prac konserwacyjnych, natomiast w zbiorniku bardzo szybko gromadził się muł.
os/ szm/
Fot. Depositphotos
At least 60 people have died and many are missing after the Arbaat Dam collapsed due to heavy rains in eastern Sudan, according to local media.
— The Sudan Times (@thesudantimes) August 26, 2024
The dam's collapse, which is a freshwater source for nearby Port Sudan, destroyed homes, and forced people to flee to higher ground. pic.twitter.com/4WvD7lU7U1
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty