• <
PGZ_baner_2025

Niemcy przeciw rozszerzeniu misji Aspises na Ormuz

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Niemcy przeciw rozszerzeniu misji Aspises na Ormuz
Eskorta na Morzu Czerwonym, fot. EUNAVFOR Aspides

Szef MSZ Niemiec Johann Wadephul odniósł się sceptycznie do planu rozszerzenia na cieśninę Ormuz misji UE Aspides na Morzu Czerwonym. Zapowiedział, że jego kraj nie będzie uczestniczył w konflikcie oraz wezwał USA i Izrael do informowania Berlina o realizacji celów w wojnie z Iranem.

- Czy będziemy wkrótce aktywną częścią tego konflikt? Nie – powiedział Wadephul w niedzielę wieczorem w programie telewizji publicznej ARD „Bericht aus Berlin”. - Nie będziemy uczestniczyli w tym konflikcie – podkreślił, odpowiadając na pytanie o stanowisko Berlina wobec planów rozszerzenia misji UE Aspides na Morzu Czerwonym na cieśninę Ormuz.

Jak podała agencja DPA, takie plany mają być przedmiotem dyskusji w poniedziałek w Brukseli podczas spotkania Rady ds. zagranicznych.

Ambasador USA przy ONZ Michael Waltz oświadczył w niedzielę, że Stany Zjednoczone „zachęcają, a nawet żądają” udziału innych państw w otwarciu cieśniny Ormuz, której blokada przez Iran skutkuje gwałtownym wzrostem cen paliw na świecie. Z podobnym apelem wystąpił w sobotę prezydent USA Donald Trump.

W rozmowie z ARD Wadephul powiedział, że USA i Izrael mówią, że chodzi im o zniszczenie militarnych zdolności Iranu, przede wszystkim programu nuklearnego i rakietowego. - Oczekujemy teraz, że usłyszymy, zostaniemy poinformowani, że zostaniemy włączeni, kiedy to się stanie i wtedy chętnie będziemy uczestniczyli w podjęciu negocjacji – wyjaśnił szef niemieckiego MSZ. - Uważam, że bezpieczeństwo cieśniny Ormuz, podobnie jak Morza Czerwonego, zostanie zapewnione wtedy, gdy dojdzie do rozwiązania na drodze negocjacji – zaznaczył Wadephul.

Zapytany ponownie, czy wyklucza udział niemieckiej marynarki wojennej w rozszerzonej na cieśninę Ormuz misji UE, Wadephul zaznaczył, że poniedziałkowe spotkanie w Brukseli będzie pierwszą okazją do dyskusji, co wojna z Iranem oznacza dla Europy.

- Z pewnością jutro nie podejmiemy żadnych decyzji – podkreślił. Misja Aspides jest „ważną misją”, jednak jej skuteczność na Morzu Czerwonym jest niewielka. – Dlatego jestem sceptyczny, czy rozszerzenie misji przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa - ocenił.

- Uważam, że musimy szybko, po zakończeniu działań wojennych, po osiągnięciu militarnych sukcesów, jakie wyznaczyły sobie USA i Izrael, rozpocząć negocjacje, aby ten militarny konflikt mógł zostać zakończony. Tylko to może zapewnić bezpieczeństwo – wyjaśnił szef niemieckiej dyplomacji.

Wadephul wyraził pod adresem USA i Izraela – „partnerów , których w zasadzie wspieramy” – oczekiwanie, że „będą nas na bieżąco informować i wyjaśniać, jakie konkretne cele są realizowane”, a potem rozmawiać o tym, jak można zakończyć tę wojnę.

Wadephul, który niedawno odbył podróż na Bliski Wschód, powiedział, że wszystkie kraje w regionie oczekują od Niemiec, że odegrają aktywną rolę”. „Zrobimy to. Dlatego zanim będziemy rozmawiali o działaniach w przyszłości, chcemy być włączeni w proces decyzyjny” – powiedział minister.

Aspides, misja morska Unii Europejskiej na Morzu Czerwonym, Zatoce Perskiej i Oceanie Indyjskim została rozpoczęta w lutym 2024 roku w odpowiedzi na ataki jemeńskich rebeliantów Huti na międzynarodową żeglugę na Morzu Czerwonym. Jej trzonem są francuskie, greckie i niemieckie fregaty oraz włoski niszczyciel, czyli okręty wyposażone m.in. w rakiety ziemia-powietrze krótkiego i dalekiego zasięgu, a także mające na pokładzie śmigłowce bojowe. W czasie trwania misji wszystkie unijne okręty angażowały się w operacje obronne, niszcząc m.in. drony, którymi atakowały ich bojówki Huti.

Jacek Lepiarz

lep/ mal/

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.