pc
Trwa dogaszanie pożaru hali w stoczni produkującej jachty w podpoznańskim Zakrzewie. Jak przekazał PAP oficer prasowy KM PSP w Poznaniu kpt. Michał Kucierski, sytuacja jest już opanowana.
Około godz. 17. straż pożarna odebrała zgłoszenie o pożarze hali magazynowej należącej do stoczni jachtowej w podpoznańskim Zakrzewie. Strażaków powiadomili pracownicy firmy, którzy zdążyli się ewakuować z budynku przed przybyciem pierwszych zastępów straży.
We wtorek wieczorem oficer prasowy KM PSP w Poznaniu kpt. Michał Kucierski powiedział PAP, że sytuacja na miejscu pożaru została już opanowana.
"Obecnie działania polegają już w głównej mierze na dogaszaniu wszelkiego rodzaju źródeł ognia, które ewentualnie mogą się pojawiać" – mówił.
"Sytuacja jest już w tej chwili całkowicie opanowana, hala została ugaszona; uratowano część administracyjną, natomiast nie udało się uratować części magazynowej" - dodał.
Kucierski podkreślił, że nie ma informacji o jakiejkolwiek osobie poszkodowanej.
Hala, która się zapaliła, miał 20 na 60 m i 10 m wysokości. Z pożarem walczyło 20 zastępów PSP; w działaniach wykorzystywany był także ciężki sprzęt. Ze względu na specyfikę produkcji prowadzonej w stoczni na miejscu panowało bardzo duże zadymienie. Dym widać było z kilku kilometrów, także w Poznaniu. Nie stanowił on jednak, jak podkreślali strażacy, zagrożenia dla zdrowia osób postronnych.
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary