jk
Takiego znaleziska amerykańska Straż Przybrzeżna na pewno się nie spodziewała. W pływających po Pacyfiku paczkach z kokainą uwięziony był żółw morski. Narkotyki warte były około 53 mln dolarów.
Funkcjonariusze straży natknęli się na żółwia znajdującego się w środku kontrabandy unoszącej się na wodzie. Żółw morski był zaplątany w liny, do których przymocowano paczki z narkotykami. Na szczęście szybko udało się oswobodzić zwierzę. Na jego szyi i płetwach znajdowały się liczne otarcia. Strażnicy stwierdzili jednak, że gad znajdował się w dobrej kondycji fizycznej.
Do tego niespotykanego odkrycia doszło podczas międzynarodowej operacji "Martillo". Załoga US Cost Guard, która uratowała żółwia, znajdowała się w trakcie 68-dniowego patrolu. W wyniku przeprowadzonych przez funkcjonariuszy interwencji, wykryto 6 755 kg kokainy i spore ilości marihuany, aresztowano 24 przemytników.
W sumie, zajęte narkotyki miały wartość rynkową przekraczającą 135 milionów dolarów.
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]