Do tragedii z udziałem alkoholu doszło w ten weekend na wycieczkowcu Queen Mary 2. Pijany kucharz pracujący na statku utopił się po wyskoczeniu za burtę. Podobne przypadki zdarzały się także na polskich jednostkach.
Favio Onate Ordenes miał 26 lat i regularnie pływał na rejsach z Southampton do Nowego Jorku. Feralnego wieczoru Chilijczyk według załogi Queen Mary 2 zachowywał się „wesoło i przyjacielsko”. Nikt nie mógł przewidzieć, że w alkoholowym amoku 26-latek skoczy do morza. Poszukiwania Chilijczyka zakończyły w niedzielę, niestety bez powodzenia.
W odpowiedzi na tragedię, armator Cunard Line zakazał spożywania alkoholu na pokładzie statku oraz odebrał załodze możliwość korzystania z udogodnień dla pasażerów. Podobną decyzję podjęła wcześniej kanadyjska marynarka, po tym jak dochodziło do zbyt wielu awarii, do których przyczyniali się pijani marynarze.
Podobne zdarzenia nie są rzadkością na świecie, również w Polsce. W tym roku do wypadku z udziałem alkoholu doszło w kanale portowym w Świnoujściu. Jednostka Zakładu Usług Żeglugowych poszła pod wodę po zderzeniu ze statkiem towarowym. Załoga holownika liczyła pięć osób. Wszyscy znaleźli się w wodzie. Dzięki szybkiej akcji udało się ich uratować. Jak się okazało, 4 z 5 członków załogi było pijanych, w tym kapitan. Miał on prawie promil alkoholu w organizmie. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu grozi mu kara dwóch lat pozbawienia wolności i utrata uprawnień.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35