We wtorkowej katastrofie frachtowca w Indonezji zginęły dwie osoby. Siedem kolejnych marynarzy uznaje się za zaginionych. Z godzinę na godzinę zmniejsza się prawdopodobieństwo na ich uratowanie.
Ciała ofiar zostały wyłowione w czwartek przez ratowników z agencji Medan Search and Rescue Agency (SAR). To był już czwarty dzień akcji ratowniczej. Transportowiec Kumala Endah uderzył w niezidentyfikowany obiekt podwodny, prawdopodobnie wrak statku. W efekcie powstała dziura w kadłubie jednostki. Do tragedii doszło 10 mil morskich od indonezyjskie portu w Belawanie.
W momencie katastrofy na pokładzie statku znajdowało się 14 załogantów. Pięciu z nich udało się uratować, dzięki akcji SAR. Wciąż poszukiwanych jest siedmiu marynarzy, w tym kapitan i sternik jednostki.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35