Morska służba poszukiwawcza oraz straż graniczna ze Świnoujścia ponownie poszukuje mężczyzny, który przed ponad tygodniem próbował wypłynąć na morze własnoręcznie zbudowaną tratwą.
24-latka poszukują także niemieckie służby w rejonie wyspy Uznam. Akcja ratownicza rozpoczęła się po tym, jak mężczyzna od kilku dni nie pojawiał się w Świnoujściu. Publicznie też zarzekał, że zbuduje drugą tratwę.
Ponad tydzień temu mężczyzna na zbudowanej przez siebie z drewnianych palet i pustych baniaków po wodzie tratwie samotnie żeglował po Bałtyku. Na szczęście udało się go wtedy uratować.
W rozmowie z funkcjonariuszami Straży Granicznej powiedział, że jego sytuacja rodzinna zdeterminowała go do podjęcia decyzji o samotnym rejsie donikąd. Tratwę sam skonstruował z odpadów, które znalazł w niemieckim Uckeritz, skąd wypłynął. Po uratowaniu sprawiał wrażenie, jakby nie zdawał sobie sprawy z niebezpieczeństwa, w którym się znalazł. Stąd podejrzenie służb ratowniczych o ponownej szaleńczej wyprawie 24-latka.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki