ew
Wzmocnienie amerykańskiej obecności w Polsce przysłuży się bezpieczeństwu USA - ocenia w rozmowie z PAP ekspert waszyngtońskiego Heritage Foundation generał Thomas Spoehr. Polska kupuje od USA sprzęt wojskowy, a to "buduje przyjaźń" - podkreśla.
Przed środowym spotkaniem prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa gen. Spoehr przypomniał, że Waszyngton i Warszawa podpisały w 2019 roku deklaracje przewidujące zwiększenie amerykańskich oddziałów w Polsce o tysiąc żołnierzy. W tym roku "nie byłbym zaskoczony, gdyby ogłoszono więcej, (...) może nawet dwa lub trzy tysiące, o ile polski rząd się na to zgodzi" - wskazał ekspert.
Według niego więcej żołnierzy USA w Polsce to "dobry ruch, do którego prawdopodobnie dojdzie".
Wojskowy, mający kilkudziesięcioletnie doświadczenie, ocenił, że wzmocnienie amerykańskiej obecności militarnej nad Wisłą "przysłuży się bezpieczeństwu USA". Jego zdaniem Waszyngton "docenia to, jakim sojusznikiem" jest Warszawa.
"Polska kupuje sprzęt wojskowy, a to buduje przyjaźń. Dobrze odebrane zostało też to, że prezydent Duda chce przyjąć więcej żołnierzy i że powiedział, iż Polska za to zapłaci" – zaznaczył ekspert konserwatywnego think tanku Heritage Foundation.
Pytany, czy przeniesienie dodatkowych wojsk USA na wschód Europy nie spowoduje reakcji Rosji, Spoehr wskazał, że "Stany Zjednoczone prowadzą ćwiczenia z polskim wojskiem od lat i nie wywoływało to reakcji (prezydenta Rosji Władimira) Putina". Zwrócił uwagę, że ważne będzie przy tym dokładne miejsce rozlokowania nowych oddziałów w Polsce.
Według rozmówcy PAP krytyka wysłania dodatkowych oddziałów do Polski może pojawić się w dwóch kontekstach. Po pierwsze, w tym że zarówno Republikanie, jak i Demokraci "uważają, że nie powinniśmy (USA) redukować naszych oddziałów w Niemczech", "druga sprawa, to że Demokraci w większości przypadków będą krytykować prawie wszystko to, co Trump robi w roku wyborczym" – wyjaśnił.
Zdaniem eksperta, weterana wojny w Iraku "w USA panuje narracja, że prezydent chce +wysadzić+ NATO i nie interesuje się Sojuszem" Północnoatlantyckim. Spoehr uważa, że osiągnięcie porozumienia z Polską, krajem członkowskim NATO, "pomoże mu w jego pozycji w Ameryce". "Wszystko jest polityczne w 2020 roku. Wszystko musi być filtrowane przez politykę" – zauważył.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35