- Zależy nam na tym, aby pieniądze z inwestycji offshore trafiały do polskiej gospodarki, do polskich firm. To oznacza miejsca pracy w Polsce, ale też krótsze, bezpieczniejsze łańcuchy dostaw i może oznaczać wyższe cyberbezpieczeństwo. Natomiast nie chcę w tej chwili przesądzać, jaki to będzie % wartości inwestycji, choćby dlatego, że jeszcze czekamy na precyzyjne definicje tego jak liczyć local content - mówi Janusz Bil, prezes zarządu Orlen Neptun.
Prezes zapowiedział też, że Grupa szykuje 4 projekty do aukcji offshore w 2027 r. Jednak, które wystartują w wyścigu o kontrakt różnicowy, na razie nie wiadomo.