• <
szkoła_morska_w_gdyni_980x120_gif_2020

Vulcan Training & Consultancy. Szkolenia najwyższej jakości dla branży morskiej, oil & gas oraz energetyki wiatrowej

Strona główna Edukacja Morska, Nauka Morska Vulcan Training & Consultancy. Szkolenia najwyższej jakości dla branży morskiej, oil & gas oraz energetyki wiatrowej
Vulcan Training & Consultancy. Szkolenia najwyższej jakości dla branży morskiej, oil & gas oraz energetyki wiatrowej - GospodarkaMorska.pl

Anna Konopka

20.01.2022

Vulcan Training & Consultancy, to jedyne w Polsce centrum treningowe z akredytacją OPITO. Zaczynali od jednego szkolenia i czterech pracowników. Dziś do Szczecina po wiedzę i umiejętności przyjeżdżają pracownicy z całego świata.

Pokaż cały artykuł
Vulcan Training & Consultancy. Szkolenia najwyższej jakości dla branży morskiej, oil & gas oraz energetyki wiatrowej - GospodarkaMorska.pl
Fot. Vulcan Training & Consultancy

Vulcan Training & Consultancy, to jedyne w Polsce centrum treningowe z akredytacją OPITO. Zaczynali od jednego szkolenia i czterech pracowników. Dziś do Szczecina po wiedzę i umiejętności przyjeżdżają pracownicy z całego świata.

Spółka Vulcan Training & Consultancy na rynku funkcjonuje od 2016 roku. Już rok po pierwszych działaniach pozyskała finansowanie na poziomie 7,5mln zł na budowę nowoczesnego centrum szkoleniowego.

– Brakowało takiego Centrum w Polsce. Na swój pierwszy BOSIET w 2006r leciałem do Holandii, to była prawdziwa wyprawa, na pierwsze takie szkolenie w naszym Centrum, w maju 2018 roku jeden z delegatów przyjechał rowerem – wspomina Artur Ambrożewicz, CEO w Vulcan Training & Consultancy, właściciel, wieloletni pracownik i kapitan statków offshore, który podczas swojej kariery zawodowej kończył podobne szkolenia między innymi w Holandii czy Norwegii.

– Jednocześnie było to pierwsze w Polsce szkolenie z akredytacją OPITO, międzynarodowej organizacji gwarantującej najwyższe standardy bezpieczeństwa szkoleń dla przemysłu oil & gas, które są znacznie bardziej wymagające niż standardowe szkolenia dla marynarzy.

Początki nie były łatwe. Zespół VTC zaczynał od jednego szkolenia i czterech pracowników.

– Dzisiaj oferujemy ponad 60 akredytowanych szkoleń oraz zatrudniamy zespół ponad 30 osób – wylicza prezes. – Zaczęliśmy z mocnym akcentem, bo od szkolenia BOSIET w akredytacji OPITO, natomiast kolejnym etapem były szkolenia dla branży energetyki wiatrowej, akredytowane przez Global Wind Organization (GWO)”, a także szkolenia dostępu liniowego akredytowane przez organizację IRATA.  

Takiej infrastruktury nie ma nikt w Polsce 

Szczecińskie centrum treningowe szkoli osoby pracujące m.in. w przemyśle wydobywczym ropy naftowej, przy budowie i obsłudze morskich i lądowych elektrowni wiatrowych oraz w innych branżach, w których bezpieczeństwo pracy jest kluczowe. 

Co wyróżnia to miejsce? Poza jedyną w swoim rodzaju kadrą to infrastruktura: zadaszona, klimatyzowana hala z podgrzewanym basenem, na miejscu własny ***Hotel Vulcan dla delegatów, poligon pożarowy, struktura do pracy na wysokości z podestem wiszącym Avanti, drabinami oraz przede wszystkim symulator tonącego helikoptera, w którym delegaci uczą się jak przeżyć w przypadku awaryjnego lądowania helikopterem na wodzie. – Drugi taki symulator posiada tylko Marynarka Wojenna... – zaznacza Ambrożewicz.

Delegaci VTC cenią sobie także symulator turbiny wiatrowej.

– To pierwsza turbina w całości wybudowana w Polsce – żartuje prezes - Wybudowaliśmy całą turbinę, symulator do treningu zaawansowanych technik ratowniczych. Uczymy serwisantów jak poradzić sobie w przypadku zasłabnięcia kolegi, np. w habie, korzystając wyłącznie z dostępnego sprzętu. Trzeba pamiętać, że zespoły serwisowe to często tylko 2-3 osoby. Każdy technik musi wiedzieć, jak samodzielnie przeprowadzić akcje ratownicze – nie tylko wysokościowe, ale pierwszej pomocy czy przeciwpożarowe. Nasza turbina symuluje rzeczywiste środowisko pracy w turbinie – opowiada CEO, Artur Ambrożewicz.

Firma zatrudnia 30 osób na stałe, w tym 15 instruktorów, co przekłada się na kadrę, która prowadzi szkolenie nawet dla jednej osoby. – Praktycznie nie ma sytuacji, w której szkolenie się nie odbędzie. To bardzo ważne dla firm w procesie planowania zespołów serwisowych – tłumaczy.

Najpopularniejsze szkolenia 

W Vulcan Training & Consultancy najchętniej wybierane są szkolenia dotyczące pracy przy turbinach wiatrowych – zarówno na morzu, jak i na lądzie. 

Prowadzimy szkolenia GWO dla branży energetyki wiatrowej co tydzień i dajemy pewność, że nie odwołamy szkolenia, jeśli jest w naszym kalendarzu szkoleń, na pewno się odbędzie.

– Warto podkreślić, że w ofercie, jako jeden z siedemnastu ośrodków szkoleniowych na świecie mamy pakiet OPITO Rigging & Lifting. Regularnie gościmy delegatów z Grecji, Hiszpanii, Portugalii i innych państw Europy – mówi prezes firmy.

Artur Ambrożewicz wyjaśnia, że szkolenie typu „BOSIET” to szkolenie wstępne BHP do pracy na Offshore oil&gas.

Natomiast „OPITO Banksman & Slinger” czy „OPITO Rigger” dają już pewne umiejętności do wykorzystania w pracy na instalacjach. 

– Uczymy ludzi, jak zachować się na pokładzie jednostki, bezpiecznie podczepiać ładunek oraz współpracować z dźwigiem. Z tymi umiejętnościami można zaczynać karierę w branży oil & gas – opowiada.

– Mamy mnóstwo planów. Do końca pierwszego kwartału 2022 planujemy wdrożenie ITSO Initial Training Shipboard Operations dla załóg statków Emergency Response Rescue Vessels (ERRV), a w dalszej przyszłości szkolenia dla Helicopter Landing Officer (HLO) czy zaawansowanych grup przeciwpożarowych – wymienia Ambrożewicz

GWO BST Offshore. Pięć modułów dla techników i serwisantów

W przypadku szkoleń akredytowanych szyldem GWO kursanci mogą wybierać spośród pięciu modułów – również w formule hybrydowej. To propozycja dla wszystkich techników i serwisantów, którzy pracują przy instalacji, montażu oraz serwisie turbin wiatrowych.

– Jako pierwsi na świecie wdrożyliśmy formułę hybrydową szkoleń GWO, którą firmy niezwykle cenią. To dla nas spore wyróżnienie, a wszystko wymusiła pandemia. Część teoretyczna odbywa się w formie e-learning’u, a praktyczna u nas w centrum. Czas spędzony w ośrodku skrócił się o 40 procent. Pełna oferta wraz z aktualnymi terminami oraz cenami transparentnie jest dostępna TUTAJ.

Jak się okazuje, co trzeci technik turbin wiatrowych pracujący na Świecie jest z Polski. To oni w dużej mierze pracują na farmach wiatrowych w Niemczech, Danii, Szwecji czy nawet w Australii. Zagraniczni pracodawcy doceniają, że potrafimy ciężko pracować oraz jesteśmy przy tym sumienni i dokładni. Mimo to ludzi do pracy wciąż brakuje.

Technik turbin wiatrowych – to będzie zawód przyszłości!

– Choć do stawiania pierwszych farm wiatrowych na Bałtyku jeszcze trochę czasu zostało, to firmy serwisowe już dziś mają problem z ludźmi do pracy. Musimy się skupić na młodzieży, która kończy licea i technika i szuka dla siebie miejsca – uważa Artur Ambrożewicz.

– Widzę szansę w młodym pokoleniu. Do tej pracy doskonale mogą przygotować technika czy licea zawodowe lub policealne szkolenia trwające sześć, osiem miesięcy. Po takim technikum czy kursie mamy technika turbin wiatrowych – juniora, który pod okiem doświadczonej osoby będzie realnym wsparciem. Taka osoba może iść oczywiście na studia wyższe, ale z pewnością te studia nie są potrzebne wszystkim.

Dodajmy, że szkolenia GWO z zakresu bezpieczeństwa to podstawa do pracy w branży energetyki wiatrowej. Kolejnym koniecznym etapem są szkolenia techniczne wymagane przez producentów turbin. Dopiero po otrzymaniu certyfikatu danego producenta można rozpocząć pracę przy serwisowaniu turbiny, więc proces pozyskiwania odpowiednich kompetencji jest o wiele bardziej złożony niż pierwotnie mogłoby się wydawać. Po te szkolenia wciąż trzeba jeszcze wyjeżdżać za granicę.

Dziękujemy za wysłane grafiki.