• <
Atlas_Copco_mega_2022

Oceanograf UG. Jaką rolę może pełnić w rozwoju polskiego offshore? [WIDEO]

Strona główna Energetyka Morska, Offshore Oceanograf UG. Jaką rolę może pełnić w rozwoju polskiego offshore? [WIDEO]
Oceanograf UG. Jaką rolę może pełnić w rozwoju polskiego offshore? [WIDEO] - GospodarkaMorska.pl

Anna Konopka

11.05.2022

Oceanograf, czyli statek naukowo-badawczy Uniwersytetu Gdańskiego ma wiele do zaoferowania, jeśli chodzi o rozwój polskiego offshore. Przy okazji rejsu tą wyspecjalizowaną jednostką zapytaliśmy naukowców uczelni, w jaki sposób może się przydać przy budowie polskich morskich farm wiatrowych.

Pokaż cały artykuł
Oceanograf UG. Jaką rolę może pełnić w rozwoju polskiego offshore? [WIDEO] - GospodarkaMorska.pl
Fot. GospodarkaMorska.pl

Oceanograf, czyli statek naukowo-badawczy Uniwersytetu Gdańskiego ma wiele do zaoferowania, jeśli chodzi o rozwój polskiego offshore. Przy okazji rejsu tą wyspecjalizowaną jednostką zapytaliśmy naukowców uczelni, w jaki sposób może się przydać przy budowie polskich morskich farm wiatrowych. 

Podczas rejsu z Gdyni na Hel, naukowcy z Uniwersytetu Gdańskiego pochwalili się możliwościami tej supernowoczesnej, jedynej takiej w kraju jednostki. Oceanograf został zwodowany w 2015 roku, a jego portem macierzystym jest Gdynia. Nie każdy zdaje sobie sprawę z faktu, że to najnowocześniejsza jednostka badawcza w basenie Morza Bałtyckiego. Statek posiada certyfikaty żeglugi międzynarodowej.

– Dzięki zaawansowanym technologiom, Oceanograf umożliwia badaczom z Uniwersytetu Gdańskiego wykonywanie różnego typu projektów związanych z gospodarką morską czy z badaniami morza – mówi w rozmowie z portalem GospodarkaMorska.pl dr hab. Arnold Kłonczyński, prof. UG, prorektor ds. studentów i jakości kształcenia. Dodaje, że wśród nich są głównie badania związane z biologią morza w obszarze oceanograficznym. – Co prawda są one prowadzone na uniwersytecie od ponad 50 lat, jednak teraz ich efektywność jest znacznie wyższa – dodaje.

Dwukadłubowa konstrukcja statku (katamaran) przygotowana jest do prowadzenia specjalistycznych badań środowiska morskiego: biologicznych, chemicznych, fizycznych, geologicznych.

Podczas rejsu można było usłyszeć o najnowszych projektach uczelni, m.in. nowych kierunkach kształcenia związanymi z potrzebami lokalnego rynku. Nie bez znaczenia są tu plany budowy farm na Morzu Bałtyckim. 

– Prowadzone przez uczelnię badania w dużym stopniu będą związane z energetyką wiatrową. Przygotowujemy szereg projektów, w tym m.in. studia drugiego stopnia, które będą dotyczyły właśnie tego obszaru. Wszystko po to, aby badać wpływ środowiska biologicznego na obecność pionów związanych z usadowieniem wiatraków – wyjaśnia prof. Kłonczyński.

Badawczy potencjał Oceanografa a rozwój offshore w Polsce

Oceanograf może prowadzić wiele badań środowiskowych na dużą skalę. A wszystko to z wykorzystaniem różnych urządzeń. Okazuje się, że możliwości jednostki są odpowiednie także dla firm czarterujących statek w celach komercyjnych.

– Mowa tu o badaniach zarówno biologicznych, jak i chemicznych, geologicznych, geofizycznych czy fizycznych. Jeśli chodzi o planowane inwestycje offshore'owe w kontekście farm na morzu, to dziś takich badań środowiskowych prowadzi się naprawdę dużo. Mało jednak jest jednostek wykorzystywanych przez polskiego armatora. Najczęściej przypływają statki z Zachodu, i to zachodnie firmy prowadzą wiele badań. Polska ma ograniczone możliwości w kwestii potrzebnych sprzętów i jednostek – przyznaje dr Jakub Idczak, hydrograf morski z Wydziału Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego.

Korzyścią bez wątpienia jest fakt, że na Oceanografie podczas jednego rejsu można prowadzić wiele badań symultanicznych, interdyscyplinarnych. Oznacza to, że równolegle można gromadzić dane z wykorzystaniem wielu urządzeń pomiarowych. – Wszystkie badania offshore'owe mają właśnie tego typu wymagania. Trzeba pamiętać, że wysyłanie kilku różnych jednostek na obszar badawczy może spowodować przekroczenie budżetu na dany projekt – przypomina. 

Jak podkreśla dr Idczak, uniwersytecki Oceanograf został zbudowany głównie dla potrzeb dydaktycznych i naukowych, jednak jego zdaniem komercja w niewielkim zakresie może być korzystna. 

– Moim zdaniem minimalne zaangażowanie Oceanografa w badania dla branży offshore będzie dla nas m.in. dodatkowym źródłem finansowania. Pieniądze pomogą utrzymać statek w wysokim standardzie, w którym wciąż się znajduje. Nic nie trwa jednak wiecznie – stwierdza.

Do jakich badań uniwersytecka jednostka może się przysłużyć?

– To szeroko pojęte badania geologiczne i geofizyczne dna morskiego z wykorzystaniem technik hydroakustycznych – mówi dr Jakub Idczak. – Nasz statek jest wyposażony w szereg urządzeń hydroakustycznych, jak echosonda wielowiązkowa, sonar boczny czy system podwodnej nawigacji, które dziś powszechnie są wykorzystywane podczas badań środowiskowych dla takich inwestycji, jak właśnie morskie farmy wiatrowe. 

– Oceanograf posiada te wszystkie możliwości realizując tego typu badania na poziomie dydaktyki, nauki. Natomiast jeśli chodzi o offshore, te badania są niezbędne – podkreśla. 

Hydrograf morski wskazuje jeszcze na badania osadów i gruntów dna czy lokalizowania podwodnych przeszkód w postaci zatopionej broni czy wraków. Wśród wykorzystywanych tu urządzeń można wymienić m.in. wibrosondę, próbniki osadu. – Te badania potrzebne są do poznania podłoża i ukształtowania dna. Dzięki nim dowiemy się, czy dno jest piaszczyste czy kamieniste, a wtedy automatycznie otrzymujemy wiadomość, czy to dno jest stabilne dla posadowienie takiej konstrukcji, jak wiatrak – zaznacza.

Oceanograf - miejsce pierwszych badań studentów

Na pokładzie Oceanografa odbywają się zajęcia dydaktyczne dla studentów kierunku oceanografia. Dwukadłubowa konstrukcja statku oraz system dynamicznego pozycjonowania zapewnia stabilność statku, dokładność przeprowadzanych badań nawet przy stanie morza 4 i przy sile wiatru 5 w skali Beauforta. Do rejonu badań statek może dopływać w dowolnych warunkach pogodowych.

– Nasi studenci uczestniczą w badaniach jako wykonawcy grantów, ale także wsparcie dla badaczy, w ramach praktyk - i w końcu jako młodzi badacze. Już z końcem maja wezmą udział w rejsie do Kilonii. To wszystko odbędzie się w ramach konsorcjum uczelni nadmorskich SEA-EU, do którego należy uczelnia. Nasi studenci będą prowadzić badania morskie wspólne z naukowcami – zapowiada prorektor ds. studentów i jakości kształcenia. 

Przypomnijmy, że w UG działa Centrum Zrównoważonego Rozwoju, w ramach którego prowadzone są studia podyplomowe: jedne związane są z kwestiami prawnymi z perspektywy energetyki wiatrowej, a drugie - w ujęciu geograficzno-społecznym. - Już wkrótce kolejne programy, które będą wynikały z konkretnych porozumień – zdradza prof. Kłonczyński.

Czy wiesz, że..., czyli oceanograf w liczbach

Jednostka jest katamaranem o długości 46,03 m, szerokości 14 m i wysokości do pokładu górnego 6,55 m. Prędkość maksymalna statku to 12 węzłów, prędkość ekonomiczna to 10 węzłów. Przy tej prędkości zasięg statku to 2400 mil morskich.

Uczelnia informuje, że statek może przebywać na morzu do 21 dni bez zawijania do portu. Stała załoga składa się z kapitana i sześciu członków załogi.

Dziękujemy za wysłane grafiki.